W jednym z najważniejszych meczów tego sezonu ligi portugalskiej pomiędzy FC Porto a Benficą, oglądaliśmy aż trzech Polaków. Oskar Pietuszewski miał przed sobą wielki wieczór, ale i ogromną presję - ewidentnie jej podołał. W 40. minucie strzelił fantastycznego gola na 2:0.

Pietuszewski zaczarował

Starcie FC Porto z Benficą zapowiadane było jako jedno z najważniejszych w tym sezonie. Ewentualna porażka ekipy Jose Mourinho sprawiłaby, że Benfica praktycznie wypada z walki o tytuł. Trener Francesco Farioli wystawił w tym meczu trzech Polaków w pierwszym składzie. O ile o dyspozycję Jakuba Kiwiora oraz Jana Bednarka mogliśmy być spokojni, tak dla Oskara Pietuszewskiego był to debiut w tak ważnym boju.

Początek nie był dla byłego zawodnika Jagiellonii Białystok zbyt udany, ale wszystko straciło znaczenie dokładnie w 40. minucie. Oskar otrzymał znakomite podanie otwierające i ruszył z kontrą. Przed nim pozostał jedynie Nicolas Otamendi, a więc mistrz świata. Polski skrzydłowy nie miał żadnych kompleksów i położył rywala na murawie, po czym potężnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Tym samym FC Porto powiększyło prowadzenie na 2:0.

Niemrawy początek

W pierwszych minutach tego spotkania Oskar Pietuszewski wyglądał na mocno zestresowanego. Nie można było mu się dziwić, ponieważ to jeden z najważniejszych meczów tego sezonu - pojedynek na szczycie tabeli ligi portugalskiej. Polak zanotował także kilka strat, po których Benfica była w stanie przeprowadzić kontrę. Jednak mimo wszystko Oskar pokazał odporność psychiczną na stres.

To kolejny mecz w pierwszym składzie FC Porto. Przypomnijmy, że pod koniec lutego w starciu z Rio Ave Polak zanotował swoje pierwsze trafienie dla nowego klubu. Zimą opuścił Jagiellonię Białystok i jak pokazuje, doskonale wie, jak wykorzystać swoją szansę. Zagrał łącznie 63. minuty i mimo słabszych momentów, zdecydowanie zapamięta ten wieczór na długo.

Jan Urban może być zadowolony z formy polskich graczy. Oskar Pietuszewski pokazuje, że teraz już musi otrzymać powołanie na nadchodzące baraże.