Oskar Pietuszewski coraz śmielej zaznacza swoją obecność w seniorskiej piłce. 17-latek zdobył właśnie debiutancką bramkę w barwach FC Porto w meczu ligowym, potwierdzając, że jego rozwój nabiera tempa.

Oskar Pietuszewski z golem

Młody Polak stopniowo buduje swoją pozycję w zespole prowadzonym przez Francesco Farioliego. W ostatnich tygodniach coraz częściej pojawia się w wyjściowym składzie i podobnie było w spotkaniu przeciwko FC Arouca. Od pierwszej minuty na murawie zameldowali się także inni nasi reprezentanci Jakub Kiwior oraz Jan Bednarek.

Lepiej ten mecz nie mógł się rozpocząć ani dla Porto, ani dla Pietuszewskiego. Już w pierwszej minucie młodzieżowiec skierował piłkę do siatki po szturmie, jaki przeprowadzili od razu na pole karne jego koledzy. Początkowo sędzia sygnalizował pozycję spaloną, jednak po analizie VAR gol został uznany.

Przy całej sytuacji kibice na moment wstrzymali oddech – Polak wpadł bowiem na słupek po strzale. Na szczęście obyło się bez urazu i mógł kontynuować grę.

Coraz bliżej reprezentacji?

Bramka oznacza oficjalne otwarcie strzeleckiego konta Pietuszewskiego w Porto. Wcześniej, w pięciu występach, zanotował dwie asysty. Tak dynamiczny rozwój naturalnie wywołuje pytania o reprezentację. Czy selekcjoner Jan Urban zdecyduje się powołać 17-latka na marcowe baraże do mistrzostw świata? Coraz więcej głosów sugeruje, że młody zawodnik mógłby nawet powalczyć o miejsce w pierwszym składzie na mecz z Albanią.

Dobre występy Polaka mają także wymiar klubowy. Przed starciem z Aroucą Porto było liderem tabeli ligi portugalskiej, mając cztery punkty przewagi nad Sportingiem. Jeśli Pietuszewski utrzyma dobrą formę, może odegrać ważną rolę w walce o mistrzowski tytuł.