Oskar Kubiak oficjalnie przeniósł się z Arki Gdynia do Slavii Praga. 19-letni zawodnik podpisał z mistrzem Czech kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2030 roku.
Błyskawiczny awans Kubiaka
Oskar Kubiak zaliczył jeden z najbardziej efektownych skoków sportowych ostatnich miesięcy w polskiej piłce. Jeszcze rok temu występował we Wdzie Świecie, a teraz został zawodnikiem Slavii Praga, czyli mistrza Czech i przyszłego uczestnika Ligi Mistrzów.
19-latek wcześniej zwrócił na siebie uwagę Arki Gdynia po bardzo dobrej grze w trzeciej lidze. Po transferze do klubu z Trójmiasta nie wszedł od razu do pierwszego zespołu, dlatego został wypożyczony do Sokoła Kleczew. Ten ruch okazał się przełomowy. W rundzie jesiennej Kubiak zdobył 14 bramek i dołożył pięć asyst w 18 występach.
Arka szybko uznała, że zawodnik jest gotowy na większe wyzwanie, dlatego skróciła jego wypożyczenie i włączyła go do kadry pierwszej drużyny. Kubiak dobrze wykorzystał szansę również na poziomie Ekstraklasy. W 14 meczach strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę.
Dyspozycja młodego gracza, nie wpłynęła za bardzo na wyniki Arki Gdynia w poprzednim sezonie. Drużyna z Trójmiasta zajęła 17. miejsce w tabeli Ekstraklasy i spadła do 1. ligi.
Slavia inwestuje w potencjał
Transfer do Slavii pokazuje, jak dynamicznie rozwinęła się kariera młodego Polaka. Czeski klub widzi w nim zawodnika z dużym potencjałem, mobilnością i wszechstronnością. Kubiak może występować jako skrzydłowy lub wahadłowy, co zwiększa jego wartość w nowym zespole.
Dyrektor sportowy Slavii Přemysl Kovář podkreślił, że klub ceni u niego nie tylko umiejętności piłkarskie, ale też charakter i chęć dalszego rozwoju. Sam piłkarz przyznał, że podpisanie kontraktu z praskim klubem jest dla niego dużym wyróżnieniem.
Kubiak nie będzie jedynym młodym Polakiem w Slavii. Wcześniej do mistrza Czech trafił także Wiktor Nowak z Górnika Zabrze. To pokazuje, że klub z Pragi coraz uważniej obserwuje polski rynek i chętnie sięga po zawodników na wczesnym etapie kariery.
Dla Kubiaka transfer do Slavii to ogromna szansa, ale też wyraźne podniesienie poprzeczki. Przejście z Ekstraklasy do zespołu grającego w Lidze Mistrzów oznacza większą konkurencję, presję i wymagania. Jeśli jednak utrzyma tempo rozwoju z ostatniego roku, może szybko stać się jednym z ciekawszych polskich zawodników młodego pokolenia.
