Mateusz Żukowski znów błysnął na niemieckich boiskach. Polak w wielką sobotę był jednym z bohaterów swojego zespołu, który odniósł ważne zwycięstwo 4:1 nad VfL Bochum.

Mateusz Żukowski z dubletem w Niemczech

24-latek przerwał krótką serię bez gola w najlepszy możliwy sposób. W meczu 2. Bundesligi jego FC Magdeburg pokonał VfL Bochum aż 4:1, a Polak dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Żukowski zdobył swoje bramki w 71. i 73. minucie, trafiając dwa razy w odstępie zaledwie kilkudziesięciu sekund. Tym samym jego dorobek w obecnym sezonie ligowym wzrósł do 15 goli, co daje mu samodzielne prowadzenie w klasyfikacji strzelców.

Do siatki trafiali tego dnia także Lubambo Musonda oraz Baris Atik po stronie Magdeburga. Zaś jedynego gola dla gości zdobył Phillip Hofmann.

Magdeburg łapie oddech w tabeli

Dzięki temu zwycięstwu FC Magdeburg oddalił się od strefy spadkowej. Zespół zajmuje obecnie 13. miejsce w tabeli 2. Bundesligi, mając jednak ledwie punkt przewagi nad zagrożoną strefą.

Sytuacja wciąż jednak pozostaje napięta, bo drużyny z dolnych rejonów tabeli mają jeszcze swoje mecze do rozegrania. Mimo to świetna forma Żukowskiego daje Magdeburgowi realne nadzieje na spokojniejsze utrzymanie.

Polak wyrasta na jednego z bohaterów sezonu swojego zespołu i potwierdza, że znajduje się w znakomitej dyspozycji strzeleckiej. Kto wie, czy w czerwcu doczeka się powołania pierwszego do reprezentacji Polski, gdy zagramy wówczas towarzysko z Nigerią?