Leicester City oficjalnie spadło do trzeciej ligi angielskiej. Remis 2:2 z Hull City przekreślił ostatnie nadzieje „Lisów” na utrzymanie w Championship. W sezonie 2015/16 „Lisy” sensacyjnie zdobywały mistrzostwo Anglii, „godząc” wszystkich faworytów.

Leicester City bez szans na utrzymanie

Wtorkowe spotkanie rozpoczęło się lepiej dla gości. Hull objęło prowadzenie po trafieniu Millara w 18. minucie, a Leicester długo nie potrafiło odpowiedzieć.

Po przerwie gospodarze ruszyli do ataku. Najpierw rzut karny wykorzystał James, a chwilę później do siatki trafił Thomas. „Lisy” były blisko zwycięstwa, które przedłużyłoby ich szanse na utrzymanie.

Ostatecznie jednak punkt odebrał im Oli McBurnie, ustalając wynik meczu na 2:2. Ten rezultat oznaczał dla Leicester definitywny spadek.

Historyczny upadek mistrza Premier League

Leicester zapisuje niechlubną kartę w swojej historii i w dziejach angielskiej piłki. To dopiero drugi przypadek, gdy mistrz Premier League spada na trzeci poziom rozgrywkowy. Wcześniej spotkało to Blackburn Rovers.

Na dwie kolejki przed końcem sezonu zespół The Foxes traci siedem punktów do bezpiecznej strefy, co przekreśla jakiekolwiek szanse na pozostanie w Championship.

Na fatalny sezon Leicester wpływ miały nie tylko wyniki sportowe. Klub został ukarany odjęciem 6 punktów za problemy finansowe, co znacząco utrudniło walkę o utrzymanie. Podobny los spotkał zresztą Sheffield Wednesday, któremu odjęto aż 18 punktów.

"Polskie" Leicester

W trakcie sezonu barw Leicester bronił Jakub Stolarczyk, jednak w lutym został odsunięty od składu. W końcówce rozgrywek nie odgrywał już większej roli. W mistrzowskim sezonie w zespole Leicester rezerwowym był Marcin Wasilewski.

Jeszcze kilka lat temu Leicester City świętowało sensacyjne mistrzostwo Anglii. Dziś klub znalazł się na jednym z najniższych poziomów w swojej historii. Przyszłość „Lisów” stoi pod dużym znakiem zapytania. Najbliższe miesiące pokażą, czy klub zdoła się odbudować, czy też na dłużej ugrzęźnie poza elitą angielskiego futbolu.