Raków Częstochowa może wkrótce pożegnać się z Arielem Mosórem. 23-letni środkowy obrońca jest bardzo blisko zmian klubu wewnątrz Ekstraklasy. Jego być może przyszły nowy pracodawca bardzo chce wzmocnić defensywę przed startem rozgrywek pod koniec lipca.
Mosór coraz bliżej odejścia z Rakowa
Ariel Mosór od dawna jest na wylocie z Rakowa, i wszystko na to wskazuje, że za chwilę zmieni klub. Według informacji Tadeusza Danisza obrońca jest bardzo blisko przeprowadzki do Korony Kielce. Jeśli transakcja zostanie sfinalizowana, 23-latek pozostanie w Ekstraklasie, ale będzie kontynuował karierę w zespole, w którym może liczyć na większą rolę.
Temat odejścia Mosóra nie jest nowy. Już zimą zawodnik był łączony ze zmianą otoczenia. Wtedy zainteresowanie wykazywały między innymi Arka Gdynia oraz GKS Katowice. Klub ze Śląska złożył nawet propozycję transferu definitywnego, ale warunki nie przekonały władz Rakowa, dlatego sprawa upadła.
Po zimowym oknie defensor został w Częstochowie, lecz jego sytuacja sportowa nie była komfortowa. W rundzie wiosennej nie miał pewnego miejsca w podstawowym składzie, a to przy jego wieku i potencjale mogło skłaniać do szukania regularniejszej gry.
- Sprawdź wyniki na żywo
Korona może wykorzystać sytuację
Korona Kielce chce wzmocnić środek obrony i Mosór pasuje do takiego profilu. To zawodnik z doświadczeniem w Ekstraklasie, nadal stosunkowo młody, a jednocześnie już ograny na ligowym poziomie. Dla kielczan byłby to transfer podnoszący konkurencję w defensywie i dający trenerowi Jackowi Zielińskiemu więcej wariantów personalnych.
Na razie nie wiadomo, na jakich zasadach miałoby dojść do przeprowadzki. Kontrakt Mosóra z Rakowem obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, więc przy transferze definitywnym Korona musiałaby zapłacić odstępne. Możliwe są jednak także inne konstrukcje umowy, jeśli kluby będą szukały kompromisu.
Mosór trafił do Rakowa latem 2024 roku z Piasta Gliwice. Od tamtej pory rozegrał 26 spotkań i zdobył dwie bramki. Jego rozwój w Częstochowie wyhamowały jednak problemy zdrowotne oraz ograniczona liczba występów.
Dla Rakowa odejście obrońcy byłoby kolejnym elementem porządkowania kadry, natomiast dla Korony potencjalnie bardzo konkretnym wzmocnieniem. W końcu podopieczni Jacka Zielińskiego będą chcieli powalczyć o coś więcej niż tylko środek tabeli Ekstraklasy
