Neymar to postać, która wzbudziła dość duże kontrowersje w kontekście jego powołania na mundial. Przed turniejem 34-latek doznał kontuzji i jego wyjazd był zagrożony. Teraz Carlo Ancelotti potwierdził, że piłkarz nadal nie jest w pełni sił, by pomóc drużynie.
Neymar nie zagra z Marokiem!
Mundial rozpoczął się już na dobre, lecz jeszcze nie wszystkie nacje miały okazję wystąpić podczas turnieju. Na swój pierwszy mecz czeka Brazylia, która w pierwszej serii zmierzy się z Marokiem. Ta rywalizacja zapowiada się naprawdę emocjonująco, bo obie kadry mają swoje cele. W otoczeniu "Canarinhos" sporo mówiło się o kontuzji Neymara, która ciągle mu doskwiera.
34-latek przed turniejem doznał urazu prawej łydki. Media dywagowały, czy będzie on w stanie w ogóle pomóc drużynie. Na turniej pojechał, ale jak przekazał na konferencji prasowej sam Carlo Ancelotti, w pierwszym meczu go zabraknie.
Neymar bardzo się stara, aby jak najszybciej wrócić do zdrowia. Oczekujemy, że wróci do pełni sił i ponownie dołączy do drużyny w przyszłym tygodniu.
Co z fazą grupową?
Spotkanie z Marokiem już 14 czerwca, natomiast kolejna rywalizacja już sześć dni później z Haiti. Tamtejsze media dość mocno poddają w wątpliwość jego możliwość gry w fazie grupowej. Ostatnie spotkanie Brazylia rozegra 25 czerwca ze Szkocją, co również może być niezwykle ciekawą rywalizacją. Oczywiście 34-latek nie byłby pierwszym wyborem, a "Kanarki" mają na tyle mocną kadrę, że powinny bez większego problemu wyjść z fazy grupowej Mistrzostw Świata 2026.
Neymar od lat kojarzy się głównie z kontuzjami i ciągłymi przerwami w grze. Aktualny mundial będzie prawdopodobnie jego ostatnim w karierze. Można zatem przypuszczać, że Carlo Ancelotti powołał go nie w kontekście czysto piłkarskim, ale także symbolicznym. Na ten moment wszystko zależy od procesu rehabilitacji, a także od tego, jak dobrze zaprezentuje się brazylijska ekipa.
