Neymar był niewątpliwie jednym z głównych tematów w kontekście kadry Brazylii powołanej na nadchodzący mundial. 34-latek ma dość duże problemy zdrowotne w ostatnim czasie. Jak potwierdził Santos, piłkarz ponownie zmaga się z urazem. Co z mistrzostwami?

Neymar z kolejnym urazem

Carlo Ancelotti ogłosił ostateczną kadrę na nadchodzący mundial i znalazł się w niej Neymar. Z dużym prawdopodobieństwem będzie to ostatni taki turniej dla 34-latka, dlatego też sam będzie chciał być w pełni sił. To jednak nie jest takie proste, a w tym sezonie były zawodnik Barcelony, czy Paris Saint-Germain opuścił już sporo spotkań. W meczu piątej kolejki fazy grupowej Copa Sudamericana zabrakło go w kadrze.

To spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem 2:2, choć Santos prowadził do przerwy dwoma golami. Mimo wszystko przed i po meczu głośniej było o nieobecności Neymara. Rodrigo Zogaib, koordynator sztabu medycznego Santosu, przekazał nieco więcej informacji. W tym przypadku ma być to jedynie lekki uraz, który po prostu wymaga kilku dni odpoczynku. Mowa o kontuzji łydki i powstałym obrzęku.

Mundial niezagrożony?

Sztab Santosu zatem uspokaja, że Neymar potrzebuje kilku dni i już za moment wróci do pełnych treningów. Kibice, którzy ucieszyli się na wieść o jego powołaniu, mogą jednak mieć spore obawy. Nawet jeśli Neymar pojedzie na mundial teoretycznie zdrowy, to na przestrzeni całego sezonu regularne kontuzje na pewno wpływają na jego formę. W 2023 roku Brazylijczyk zerwał więzadła krzyżowe i od tamtego czasu opuścił ponad 100 meczów.

Zatem ostatnie lata to rehabilitacja w połączeniu z kolejnymi urazami mięśniowymi. W aktualnym sezonie 34-letni zawodnik zagrał w 15 spotkaniach, notując na swoim koncie sześć trafień. Brazylia znalazła się w grupie C mistrzostw świata, w której zmierzy się z reprezentacjami Haiti, Maroka oraz Szkocji. Pierwszy mecz już 14 czerwca z prawdopodobnie najtrudniejszym rywalem z Afryki.