Napoli sięgnęło po Superpuchar Włoch, pokonując Bolognę 2:0. Bohaterem finału został David Neres, a dla Antonio Conte to już drugie trofeum zdobyte z klubem z Neapolu. Łukasz Skorupski przesiedział mecz na ławce rezerwowych.
Napoli potwierdziło klasę w meczu o Superpuchar
Piłkarze Napoli dopisali do swojej kolekcji kolejne prestiżowe trofeum. W spotkaniu o Superpuchar Włoch drużyna prowadzona przez Antonio Conte nie dała szans Bologni, wygrywając 2:0. Oba gole padły łupem Davida Neresa, który był bezsprzecznie najjaśniejszą postacią finału.
Dla Conte to już drugie trofeum wywalczone z Napoli. W poprzednim sezonie doświadczony szkoleniowiec poprowadził zespół do mistrzostwa Włoch, a teraz potwierdził swoją wartość kolejnym sukcesem w czterozespołowym turnieju.
Obecne rozgrywki nie należały dla 56-letniego trenera do najłatwiejszych. W mediach pojawiały się spekulacje o możliwym przesileniu i zmianie na ławce trenerskiej. Conte utrzymał jednak stanowisko, a zwycięstwo w Superpucharze jest najlepszą odpowiedzią na wcześniejsze wątpliwości.
Show Davida Neresa
Losy spotkania rozstrzygnął David Neres. Brazylijczyk otworzył wynik w 39. minucie, wykorzystując zbyt bierną postawę rywali przed polem karnym. Jego precyzyjny strzał z dystansu nie dał bramkarzowi żadnych szans. To był absolutnie fenomenalny gol. Warto to zobaczyć:
CO ZA BRAMKA w finale Superpucharu Włoch!💥🇮🇹
Napoli 1⃣:0⃣ Bologna FC #NapoliBologna pic.twitter.com/oxIkNkDxh3
— Polsat Sport (@polsatsport) December 22, 2025
Po przerwie Neres ponownie wpisał się na listę strzelców. W 57. minucie przechwycił piłkę po błędzie defensywy Bologni, wbiegł w pole karne i pewnym uderzeniem ustalił wynik spotkania. Oto to trafienie:
🔥🔥🔥
𝐃𝐚𝐯𝐢𝐝 𝐍𝐞𝐫𝐞𝐬 podwyższa prowadzenie Napoli na 2⃣:0⃣! 🏆🇮🇹#NapoliBologna pic.twitter.com/r7LdqKcj76
— Polsat Sport (@polsatsport) December 22, 2025
Co ciekawe, w lidze Neres strzelił do tej pory raptem trzy gole. Inna sprawa, że najlepszy w klasyfikacji strzelców Serie A gracz Napoli, Rasmus Hojlund, ma ich tylko cztery.
„Skorup” wraca, ale tylko na ławkę
Choć Bologna po zmianie stron częściej utrzymywała się przy piłce, nie potrafiła przełożyć przewagi na konkretne sytuacje bramkowe. Napoli skutecznie kontrolowało przebieg meczu i nie dopuściło rywali do groźnych okazji.
W finałowym starciu nie wystąpił Łukasz Skorupski. Reprezentant Polski całe spotkanie oglądał z ławki rezerwowych. Polak ostatnie tygodnie spędzał w gabinetach lekarskich. Ten mecz był pierwszym, w którym w ogóle powrócił do kadry meczowej. Po raz ostatni Skorupski grał 9 listopada w meczu… z Napoli, kiedy to na samym początku nabawił się urazu.
![Napoli zgarnia trofeum. Cudowny gol! [WIDEO]](https://media.zawodtyper.pl/2025/12/neres-412x232.jpg)