Juventus w tym sezonie mierzy się z poważnym problemem: napastnicy zawodzą pod bramką rywala. Jakby tego było mało, jeden z kluczowych snajperów doznał w ostatnim meczu ligowym kontuzji, która wykluczy go na kilka miesięcy. To ogromna strata dla Luciano Spallettiego.
Juventus znów traci skuteczność
„Stara Dama” prezentuje się nijako. Defensywa nie wygląda dramatycznie, ale ofensywa — owszem. Napastnicy zawodzą, a drużyna nie ma wsparcia z drugiej linii. Efekt? Zaledwie 17 bramek zdobytych po 13 kolejkach Serie A. Transfery Loisa Opendy czy Jonathana Davida, które miały być gwarancją goli, na razie się nie opłacają. Ten pierwszy w 500 minut zdobył zaledwie jedną bramkę, drugi ma dwa gole w 800 minut. Wynik tragiczny, a przecież mieli zastąpić coraz słabiej spisującego się Dusana Vlahovicia.
Nic więc dziwnego, że ekipa Luciano Spallettiego zajmuje dopiero 7. miejsce w tabeli. Problemy kadrowe tylko sytuację pogarszają.
- Sprawdź tabelę Serie A
Poważny cios dla Juventusu
W wygranym meczu (2:1) z Cagliari boisko przedwcześnie opuścił napastnik Juventusu Dusan Vlahović. Już w 30. minucie Serb poprosił o zmianę z powodu urazu. Klub potwierdził później, że chodzi o poważne uszkodzenie mięśnia przywodziciela lewego uda.
"Konieczne będą dalsze konsultacje medyczne, aby określić najbardziej odpowiednie metody leczenia” — przekazał Juventus w komunikacie. Nie ujawniono jednak, jak długo potrwa przerwa.
Juventus have confirmed that Dusan Vlahovic has suffered a 'high-grade' injury to his adductor muscles, and initial reports indicate that he could be sidelined for around three months. pic.twitter.com/16JgTwOs9S
— Football Italia (@footballitalia) December 1, 2025
Włoskie media, w tym m.in. „La Gazzetta dello Sport”, informują, że absencja napastnika może wynieść co najmniej trzy miesiące. Oznacza to, że Spalletti prawdopodobnie nie będzie mógł skorzystać z 25-latka aż do marca.
W obecnym sezonie Vlahović trochę się "odkuł" za bardzo nieudaną wiosnę. Rozegrał 17 spotkań, zdobył sześć bramek i zanotował dwie asysty. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku. Spekuluje się, że Serb odejdzie za chwilę z klubu. Ta kontuzja raczej nie poprawi jego notowań.
