Starcie Papieża Polaka z Jasiem Kapelą należało do ciekawszych zestawień na Prime MMA 15. Do tego grona ewidentnie dołączyło starcie 1 vs 3, w którym Muran zmierzył się z Daltonem, Wampirkiem i SuperMario.

Muran wytrwale dąży do celu

Ta walka bez wątpienia miała okazję przejść do historii, jako legendarna, tak jak stało się z pojedynkiem Jóźwiaka i Naruszczki z 8 zawodnikami. Tym razem bukmacherzy typowali, że to Dalton, Wampirek i SuperMario zwyciężą z Muranem.

Wszyscy zawodnicy oprócz Jacka bili się boksie, a on mógł uderzać w formule dirty boxing. Już po paru chwilach twarz Murańskiego była cała we krwi, jednak on świetnie radził sobie z trzema rywalami. Pozostało jednak pytanie, ile to starcie potrwa.

Jacek się nie poddał - Dalton nielegalnie uderzył

Muranowi udało się dotrwać do drugiej rundy. W jej trakcie natarcie trójki rywali było spore, co sprawiło, że Jaca ewidentnie opadał z sił, a pod koniec rundy był liczony, jednak udało mu się wstać przed końcem etapu.

Trzecia runda była dla niego niemałym testem, a jednak udało mu się dwukrotnie powalić Wampirka. Co ciekawe, Dalton w końcu wkroczył do akcji zadając nielegalne uderzenie. Ostatecznie walkę zakończono przed koniec przez decyzję lekarza.

Jacek Murański wygrał pojedynek przez dyskwalifikację Daltona!