Arkadiusz Milik od dłuższego czasu ma ogromne problemy ze zdrowiem i nie może skutecznie powrócić do gry. Motywacja polskiego napastnika nie spada, a według "Tuttosport" 32-latek w końcu powrócił do treningów z drużyną, choć ciągle musi być ostrożny.

Milik wraca do gry!

32-latek w ostatnim czasie ma ogromnego pecha, jeśli chodzi o swoje zdrowie. W przypadku Arkadiusza Milika zdrowotne problemy zabrały mu sporo czasu w całej jego karierze. Aktualnie nie gra od pamiętnego meczu sparingowego z Ukrainą w... czerwcu 2024 roku. Od tamtego meczu nawet przez minutę nie pojawił się na murawie, a jego powrót ciągle się przeciąga. Bardzo poważne urazy najpierw kolana, a później łydki, praktycznie zatrzymały jego karierę.

Pod koniec ubiegłego roku Polak był blisko powrotu do gry, nawet znalazł się w kadrze meczowej na dwa ligowe starcia. Jednak później ponownie odezwały się zdrowotne problemy. Od kilkunastu dni napastnik miał trenować indywidualnie. To był jasny sygnał, że jego ponowny trening z drużyną to kwestia czasu. "Tuttosport" przekazał długo wyczekiwane przez polskich kibiców informacje:

Jedno jest pewne, że obecnie Milik nie ma żadnych problemów i z medycznego punktu widzenia jest wyleczony ze wszystkich urazów [...]. Jeśli będzie w stanie normalnie trenować z drużyną, to nic nie stoi na przeszkodzie, by w końcu zobaczyć go na boisku. Luciano Spalletti byłby z tego najbardziej zadowolony. Nie tylko dlatego, że ma problem w formacji ofensywnej, bo David i Openda nie spełniają oczekiwań, a Vlahović jest kontuzjowany. Także dlatego, że bardzo ceni Milika i chętnie widziałby go w swoim taktycznym układzie.

Jeszcze nie czas na Zabrze?

W ostatnich tygodniach w sieci sporo mówiło się o potencjalnym powrocie Arka do Górnika Zabrze. Konkretnie mówiło się o wywiadzie jego brata, Łukasza, który będąc dyrektorem sportowym w Górniku, powiedział o marzeniu wspólnej pracy z Arkiem w tym klubie. Oczywiście taki scenariusz nie jest wykluczony, ale raczej nie wydarzy się w najbliższym czasie.

Powstaje zatem pytanie, kiedy Milik będzie w stanie w końcu wystąpić, po raz pierwszy od czerwca 2024 roku. Według informacji przekazywanych przez włoskie media, być może napastnik będzie mógł zagrać na początku kwietnia. Wówczas znajdujący się na 6. miejscu w tabeli Serie A Juventus podejmie Genoę. Kilka dni temu Polak obchodził 32. urodziny, a więc przed nim jeszcze kilka lat gry na najwyższym poziomie - byle bez kolejnych urazów.