Mateusz Bogusz przez ostatnie tygodnie był bohaterem transferowej sagi. Od dłuższego czasu było jasne, że jego przygoda z Cruz Azul dobiega końca. W czwartek poznaliśmy nowy klub reprezentanta Polski.
Mateusz Bogusz w nowym klubie
W czwartek Mateusz Bogusz został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Houston Dynamo, występującego w amerykańskiej MLS. Ofensywny pomocnik podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028, który zawiera opcję dwuletniego przedłużenia.
You wanted him, we got 'em. Welcome to the H, Mateusz! 🤘
🗞️ https://t.co/lEiv6dENdl pic.twitter.com/UdoyW2gGX4
— Houston Dynamo FC (@HoustonDynamo) January 29, 2026
Według medialnych szacunków całkowita kwota transferu Bogusza z meksykańskiego Cruz Azul wynosi 10 milionów dolarów (około 8,36 miliona euro). Na tę sumę składa się sześć milionów dolarów podstawy (około pięciu milionów euro) oraz cztery miliony dolarów w formie bonusów (3,35 miliona euro). Dodatkowo Cruz Azul zabezpieczyło sobie 30 procent zysku od kolejnego transferu Polaka. Cała transakcja jest jedną z największych w historii Houston Dynamo.
– Mateusz jest wszechstronnym zawodnikiem ofensywnym, który wchodzi w szczyt swojej kariery i od razu wzmocni nasz atak. Doskonale pasuje do naszego systemu, oferując wysoką jakość wykańczania akcji na wiele sposobów, a także dużą etykę pracy w defensywie – powiedział prezes klubu Pat Onstad.
Dla Bogusza oznacza to powrót do MLS po rocznej przerwie. Wcześniej był jedną z kluczowych postaci Los Angeles FC. W barwach klubu z Kalifornii rozegrał 90 spotkań, w których zdobył 24 bramki i zanotował 19 asyst. Jego dobra forma zaowocowała także premierowym powołaniem i debiutem w reprezentacji Polski.
Z kolei ostatni etap kariery w Meksyku nie ułożył się po myśli pomocnika. Choć zdołał sięgnąć po Ligę Mistrzów CONCACAF w sezonie 2024/25. W samym finale strzelił nawet gola przeciwko Vancouver. Mimo to, już od kilku tygodni media spekulowały na temat jego kolejnego transferu. Ostatecznie Mateusz Bogusz zakończył grę w Cruz Azul z bilansem 39 meczów, trzech goli oraz siedmiu asyst.
