Ostatnia konferencja Prime MMA 15 zdecydowanie nie należała dla Marianny Schreiber do najprzyjemniejszych. W jej trakcie kobieta uderzyła Kazika Kartela w twarz, a jeszcze przed jej rozpoczęciem została zaatakowana gaśnicą. Kto stoi za atakiem?
- Sprawdź, kiedy jest Prime MMA 15
Atak gaśnicą i bójka
Konferencja dotycząca karty walk Prime MMA 15 zdecydowanie dała widowni sporo emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Do tej drugiej grupy możemy zaliczyć wypowiedź Korczarowskiego o puszczeniu przez komin Jasia Kapeli i jego rodziny.
Nie można jednak pominąć sytuacji, gdzie przed wejściem na konferencję Lasuczita zaatakowała gaśnicą Mariannę Schreiber. Kobieta w akcie obrony po chwili oszołomienia rzuciła się na swoją oponentkę, która mimo tego ataku była nieskrywanie zadowolona z siebie.
Matianna jednak nie mogła powiedzieć tego samego. Na nagraniu widać, jak Schreiber dusi się proszkiem z gaśnicy i jak ochrona pomaga jej wyjść z pomieszczenia.
Moment, w którym Marianna Schreiber została potraktowana z gaśnicy tuż przed wyjściem na konferencję Prime MMA. pic.twitter.com/AYHTAdc0NR
— BOOP.PL (@boop_pl) January 4, 2026
Marianna szczerze o sytuacji
Mimo tak niebezpiecznego obrotu spraw, Schreiber wyszła na konferencję i wzięła w niej udział. Dodała jednak również na swój profil nagranie na temat całej sytuacji. Powiedziała w nim przede wszystkim, że:
Kochani, nie spodziewałam się czegoś aż takiego, że zostanę zaatakowana gaśnicą bezpośrednio w twarz
Po tej wypowiedzi zostało dołączone video z całego zajścia. Marianna odpowiadała również na komentarze zmartwionych fanów i przyznawała, że ma nadzieję, że będzie z nią dobrze.
Zaatakowała mnie prosto w twarz gaśnicą. Ledwo żyję. pic.twitter.com/80NQVbkNVj
— Marianna Schreiber (@MSchreiberM) January 4, 2026
