Ostatnia konferencja Prime MMA 15 zdecydowanie nie należała dla Marianny Schreiber do najprzyjemniejszych. W jej trakcie kobieta uderzyła Kazika Kartela w twarz, a jeszcze przed jej rozpoczęciem została zaatakowana gaśnicą. Kto stoi za atakiem?

Atak gaśnicą i bójka

Konferencja dotycząca karty walk Prime MMA 15 zdecydowanie dała widowni sporo emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Do tej drugiej grupy możemy zaliczyć wypowiedź Korczarowskiego o puszczeniu przez komin Jasia Kapeli i jego rodziny.

Nie można jednak pominąć sytuacji, gdzie przed wejściem na konferencję Lasuczita zaatakowała gaśnicą Mariannę Schreiber. Kobieta w akcie obrony po chwili oszołomienia rzuciła się na swoją oponentkę, która mimo tego ataku była nieskrywanie zadowolona z siebie.

Matianna jednak nie mogła powiedzieć tego samego. Na nagraniu widać, jak Schreiber dusi się proszkiem z gaśnicy i jak ochrona pomaga jej wyjść z pomieszczenia.

Marianna szczerze o sytuacji

Mimo tak niebezpiecznego obrotu spraw, Schreiber wyszła na konferencję i wzięła w niej udział. Dodała jednak również na swój profil nagranie na temat całej sytuacji. Powiedziała w nim przede wszystkim, że:

Kochani, nie spodziewałam się czegoś aż takiego, że zostanę zaatakowana gaśnicą bezpośrednio w twarz

Po tej wypowiedzi zostało dołączone video z całego zajścia. Marianna odpowiadała również na komentarze zmartwionych fanów i przyznawała, że ma nadzieję, że będzie z nią dobrze.