Mateus Fernandes prawdopodobnie nie spędzi zbyt wiele czasu na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Według informacji przekazanych przez „The Times” portugalski pomocnik jest coraz bliżej transferu do Manchesteru United.

Spadek West Hamu

24-letni zawodnik trafił do West Hamu United przed sezonem 2025/26. „Młoty” zapłaciły za niego około 44 milionów euro, licząc, że stanie się jednym z liderów zespołu.

Portugalczyk szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie i należał do najważniejszych piłkarzy londyńskiej drużyny. Nie zdołał jednak pomóc klubowi w utrzymaniu. Ekipa z Londynu zajęła 18. miejsce w tabeli Premier League.

Po spadku West Hamu coraz częściej mówi się o jego odejściu. Wszystko wskazuje na to, że pomocnik pozostanie na najwyższym poziomie rozgrywkowym.

Manchester United wyprzedza konkurencję

Zdaniem dziennikarzy „The Times” najbliżej pozyskania Fernandesa znajduje się obecnie Manchester United. „Czerwone Diabły” mają prowadzić zaawansowane rozmowy i chcą jak najszybciej zamknąć całą operację.

Klub z Old Trafford zamierza uprzedzić konkurencję. W gronie zainteresowanych wymieniane są również Arsenal oraz Real Madryt.

Według medialnych doniesień zwolennikiem sprowadzenia Portugalczyka do stolicy Hiszpanii ma być także José Mourinho, który wysoko ocenia możliwości swojego rodaka.

West Ham oczekuje fortuny

Mimo spadku do Championship władze West Hamu nie zamierzają sprzedawać swojego zawodnika za bezcen.

Brytyjskie media informują, że Londyńczycy oczekują za Fernandesa aż 80 milionów funtów. To kwota znacznie przewyższająca sumę, jaką klub zapłacił za niego niespełna rok temu.

Manchester United wydaje się jednak gotowy do dużych wydatków, jeśli uzna Portugalczyka za jeden z priorytetów transferowych.

W zakończonych rozgrywkach Fernandes rozegrał 36 spotkań w Premier League. Zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty. Portal Transfermarkt wycenia obecnie pomocnika na 50 milionów euro, jednak zainteresowanie największych europejskich klubów może sprawić, że ostateczna kwota transferu będzie znacznie wyższa.

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe tygodnie będą kluczowe dla przyszłości Portugalczyka, a Manchester United znajduje się dziś na pole position w walce o jego podpis.