Maciej Skorża przeżywa w ostatnim czasie dość trudne chwile w barwach Urawy Red Diamonds. Dość przeciętne wyniki mówiły same za siebie, a media donosiły o możliwym zwolnieniu. Jednak wedle najnowszych informacji polski szkoleniowiec ma otrzymać szansę w nowym sezonie.

Skorża zostanie w Japonii?

Aktualny sezon ligowy, który lada moment dobiegnie końca, a w wykonaniu Urawy Red Diamonds jest po prostu słaby. W tym momencie drużyna Macieja Skorży zajmuje dość odległą - ósmą pozycję w tabeli J1 League. Na kolejkę przed końcem Urawa ma na koncie 15 zwycięstw, 11 remisów oraz tyle samo porażek, co dobitnie pokazuje, jak mocno mieszaną formę miała ekipa prowadzona przez polskiego szkoleniowca. Jeśli dodamy do tego przedsezonowe plany walki o mistrzostwo, to wszystko układa się w rozczarowującą całość.

Skorża poprowadził zespół podczas tegorocznych Klubowych Mistrzostw Świata, rozgrywanych w nowej formule. Jednak ten turniej zakończył się dla Urawy Red Diamonds już po trzech spotkaniach. W dodatku było też odpadnięcie w ćwierćfinale z Pucharu Cesarza oraz Pucharu Ligi. Nie ma pozytywów, które dawałyby logiczne uzasadnienie decyzji klubowej decyzji. A może to sam respekt, szacunek do przeszłości? W ostatnim czasie w obliczu plotek o odejściu, stawiano Macieja Skorżę jako kandydata do przejęcia Legii Warszawa, która ma spore problemy z formą.

Szansa na poprawę w specyficznych okolicznościach

Maciej Skorża ma kontrakt ważny do końca czerwca 2026 roku. "Sponichi Annex" twierdzi jasno - umowa Polaka zostanie wypełniona do końca. Zapewne gdybyśmy dywagowali o sytuacji jej ewentualnego przedłużania, to Urawa podjęłaby inną decyzję. W dodatku przed japońską ekipą dość specyficzny sezon. Jak do tej pory w kraju "Kwitnącej Wiśni" rozgrywki były przeprowadzane w systemie wiosna-jesień. Teraz nadchodzą zmiany.

W połowie 2026 roku rozpocznie się pierwszy sezon rozgrywany z jesieni na wiosnę, jak to ma miejsce w większości europejskich lig. W tym celu już w lutym rozpoczną się skrócone rozgrywki, które potrwają do końca czerwca. To będzie okres kluczowy dla Macieja Skorży i prawdopodobnie zaważy, czy Polak otrzyma propozycję kolejnej umowy. Klub chce także wzmocnić formację ofensywną, pomagając polskiemu trenerowi. Już za kilka dni Urawa Red Diamonds rozegra ostatni mecz aktualnego sezonu. Jej rywalem będzie Kawasaki Frontale.