Robert Lewandowski po czterech latach opuścił szeregi Barcelony, a od dłuższego czasu trwało oczekiwanie, jaki klub teraz wybierze polski napastnik. Fabrizio Romano przekazał najnowsze informacje, padło słynne "here we go", a Robert zagra... za oceanem!

Lewandowski w końcu zdecydował!

Robert Lewandowski wraz z Barceloną nie mieli sobie równych w tabeli La Liga, lecz pod koniec sezonu napastnik ogłosił swoje odejście. Polscy fani, ale nie tylko, spekulowali, gdzie teraz trafi reprezentant Polski. Zaraz po uroczystym i bardzo emocjonalnym pożegnaniu z Blaugraną, media donosiły o możliwym kierunku arabskim. Wówczas przewidywano, że zawodnik podpisze kontrakt z Al-Hilal, które było gotowe zaoferować wielkie pieniądze. Jak już wiadomo, tak się jednak nie stało.

Później wymieniano sporo klubów, a w tym tureckie Fenerbahce. W tym przypadku głównym "ale" w pozyskaniu Polaka była wygrana w wyborach Hakana Safiego. Kandydat na prezesa klubu obiecał sprowadzić wielkie nazwisko. Ostatecznie wybory przegrał, a z transferu "Lewego" nici. W tle natomiast coraz mocniej wybrzmiewała możliwość wyjazdu za ocean i kontynuowania kariery w Major League Soccer. Według najnowszych informacji, Lewandowski podjął już decyzję, gdzie zagra w przyszłym sezonie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Fabrizio Romano (@fabriziorom)

"Here we go" - Lewandowski w Chicago Fire

Fabrizio Romano, dobrze znana postać, ogłosił równie znane "here we go". Robert Lewandowski dołączy do Chicago Fire. Polak odwiedził klub dwa tygodnie temu i jak się okazało, spotkanie było bardzo owocne. Jak przekazał dziennikarz, napastnik ma podpisać umowę na początku następnego tygodnia, a więc w przeciągu najbliższych godzin. Na ten moment nie ma informacji na temat szczegółów kontraktu.

Robert Lewandowski opuścił Barcelonę niczym klubowa legenda. Zagrał łącznie w 193 spotkaniach, strzelając aż 120 goli w koszulce "Dumy Katalonii". Za moment jeden z najlepszych piłkarzy w historii naszego kraju skończy 38 lat. W swojej karierze dwukrotnie został wybrany zawodnikiem roku FIFA, a także raz najlepszym piłkarzem roku UEFA, oczywiście w barwach Bayernu. Na swoim koncie ma także szereg tytułów klubowych - 10 mistrzostw Niemiec, 3 mistrzostwa Hiszpanii, czy Ligę Mistrzów. Teraz powalczy o kolejne trofeum i już w następnym sezonie dojdzie do starcia Robert Lewandowski - Leo Messi.