Robert Lewandowski po zwycięstwie z Realem Madryt świętował z Barceloną obronione mistrzostwo Hiszpanii. Polski napastnik po spotkaniu nie mógł jednak uniknąć serii pytań o jego przyszłość, na które zdawkowo odpowiedział, a Wojciech Szczęsny dorzucił nawet deklarację.
Lewandowski i FC Barcelona
El Clasico tego majowego niedzielnego wieczoru miało niebywale duże znaczenie. Zwycięstwo pozwalało piłkarzom Barcelony rozpocząć świętowanie z racji mistrzostwa kraju. Ostatecznie, po 90 minutach i golach Marcusa Rashforda oraz Ferrana Torresa tak się właśnie stało. Robert Lewandowski pojawił się na murawie w końcówce i nawet miał swoją okazję na gola, choć nie stuprocentową. Niemniej polski napastnik cieszył się po końcowym gwizdku ze swojego 33. trofeum w karierze.
- Sprawdź tabelę La Liga
Po meczu, kiedy zawodnicy chodzili od stacji do stacji w celu udzielenia wywiadu, Robert Lewandowski zdawał sobie sprawę, jakie najczęściej będzie padać pytanie. Oczywiście głównym tematem była przyszłość 37-latka, któremu za moment wygaśnie kontrakt. Jak sam przyznał z uśmiechem na twarzy, do końca pozostało mu ponad 50 dni, dlatego ma jeszcze trochę czasu. W rozmowie dla stacji "Eleven Sports" Robert nie deklarował jasnej drogi, ale przedstawił swoją wizję na ewentualne przejście do mniej wymagającej ligi.
Może być taka opcja, jeśli będę musiał to się nad takimi ofertami zastanowię. Mam już zaraz 38 lat, więc nie ukrywam, że to też może czas, by o tym pomyśleć. Choć z drugiej strony fizycznie czuję się dobrze, więc to jest taki miks w głowie. Muszę taką opcję brać pod uwagę, że może czas najwyższy pograć, ciesząc się też życiem.
Szczęsny zadeklarował za Roberta
Lewandowski pojawił się w Barcelonie w lipcu 2022 roku i napisał niesamowitą historię, mimo iż przychodził już jako zawodnik po 30-tce. Zanotował aż 190 występów na koncie, a do tego strzelił aż 119 goli. Aktualny sezon na pewno nie jest idealny w wykonaniu Polaka, a wygląda wręcz jako taki moment zmiany roli, ponieważ Robert wchodził częściej z ławki, niż dotychczas w swojej karierze. Spekulacji na temat jego przyszłości jest mnóstwo, choć na antenie stacji "Canal+ Sport", Wojciech Szczęsny niejako, z przymrużeniem oka, zadeklarował pozostanie napastnika w "Dumie Katalonii".
Widzimy się za rok na antenie, Robert Lewandowski zostaje w Barcelonie [...]. Nie zaprzeczył! Nie zaprzeczył!
Do naszego studia dołączył też Wojciech Szczęsny! 😍
To ilu Polaków będziemy mieli w FC Barcelonie w przyszłym sezonie? 😉
📺 Oglądaj @LaLiga w CANAL+: https://t.co/kfk01HK0fo pic.twitter.com/uTNEdkcV8c
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 10, 2026
