Krzysztof Ratajski niestety uległ w 2. rundzie Poland Darts Open 2026 z numerem dwa rankingu  światowego - Lukiem Humphriesem. Polak przegrywając 1-4 zdołał zrobić niesamowity comeback na 5-5, ale kiepski ostatni leg przypieczętował zwycięstwo Anglika 6-5

Przebieg meczu

Niedawny ćwierćfinalista Mistrzostw Świata pewnie pokonał 6-3 w pierwszej rundzie Michaela Mansella. W drugiej rywalem był będący w znakomitej formie Luke Humphries. Pierwszy leg tego meczu padł łupem Anglika, który już na starcie drugiego lega wyszedł na prowadzenie rzucając maksa. Ratajski starał się dotrzymywać tempa, rzucając 136 i 140, ale świetna gra na doublach Humphriesa pozwoliła mu wyjść na dwulegowe prowadzenie. W trzecim legu "Polish Eagle" wziął się do roboty łapiąc kontakt na 2:1.

Czwartą odsłonę Ratajski zaczął od solidnej 140, ale niewzruszony Humphries cały czas w swoim tempie deptał po piętach Polaka. Gdy już wydawało się, że Polak wyrówna wynik spotkania, pod koniec nie skorzystał jednak ze słabej sekwencji Humphriesa i nie trafił trzech wygrywających 20 pod rząd. Dzięki temu Anglik wyszedł na dwulegowe prowadzenie 3:1.

W piątej partii Ratajski ponownie miał znakomitą szansę na wygraną lega mając na liczniku 70 pkt, ale znowu nie trafił ostatniej lotki. Humphries musiał to wykorzystać i tak też się stało, 4-1 dla Anglika. Gdy wydawało się, że Ratajski jest już w bardzo złym położeniu, w 6 legu zaczął od 180, która była jego pierwszą w tym meczu. Humphries cały czas dotrzymywał kroku, ale ostatecznie Ratajski trafił wygrywającą 16 i odrobił delikatnie stratę, przegrywając już tylko 4-2.

Comeback Ratajskiego

W 7 legu "Polish Eagle" nie trafił kończącej 18 i przegrał partię na 5-2. Ratajski wiedząc, że kolejny przegrany leg oznacza odpadnięcie z turnieju wspiął się na wyżyny swoich umiejętności wygrywając trzy legi z rzędu i doprowadzając do wyrównania! Niestety świetna gra Polaka skończyła się w decydującym legu. Ratajski od początku nie mógł się wstrzelić w potrójne lotki. Ta niemoc trwała praktycznie do końca tej odsłony, a na domiar złego Humphries z każdym podejściem do tarczy dokładał solidne rzuty. Ostatecznie Polak po świetnym comebacku przegrał to spotkanie 5:6 i odpadł z turnieju.

Pierwszy turniej rankingowy w Polsce

Po raz pierwszy w historii w Polsce rozgrywane są zawody należące do serii European Touru. Rywalizacja w Krakowie inauguruje sezon składający się z piętnastu turniejów. Zmagania darterów w stolicy Małopolski potrwają do 22 lutego. Pula nagród wynosi łącznie 230 tysięcy funtów, z czego dla zwycięzcy przeznaczono 35 tysięcy.

Transmisję z tego turnieju można oglądać u bukmachera Superbet. Wystarczy założyć konto z kodem promocyjnym Superbet: TYPERVIP i przy okazji odebrać extra bonus 300 PLN za zwycięzcę dowolnego meczu podczas Poland Darts Open 2026!