Program randkowy związany z  Prime MMA 15 przyniósł za sobą wiele zaskoczeń. Jednym z nich było ogłoszenie, która wygłosiła Marianna Schreiber oraz to, co po nim nastąpiło.

Korczarowski i Schreiber powracają

W poniedziałkowy wieczór odbył się program Randewu, w którym wzięło udział czworo zawodników karty walk Prime MMA 15. Do tego grona zaliczali się Paramaxil, Lasuczita, Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski. To właśnie ostatnia dwójka dała spory pokaz na koniec.

Otóż po tym, jak Lasuczita została uderzona przez jednego z mężczyzn, nastąpiła chwila, na którą Marianna czekała. Postanowiła ona bowiem ogłosić coś wszystkim widzom. W tym celu zaprosiła Piotra, by ten stał obok niej, gdy przekaże wieści:

Chciałabym powiedzieć, że zrozumiałam, że nic nie ma znaczenia - ani pieniądze, ani to, co o nas piszą, ani to, ile razy się rozstaliśmy, tylko ma znaczenie to, co czuje się sercem i że razem patrzymy w jednym kierunku

Po tej wypowiedzi Ali5cali zachęcał parę do pocałunku, krzycząc "gorzko", a ci postanowili, rzeczywiście namiętnie się pocałować, co spotkało się z mieszanymi reakcjami.

Schreiber i Korczarowski znów parą - Są pewne podejrzenia

Pomijając namiętność pocałunku Korczarowskiego i Schreiber na wizji, komentującym przeszkadzała jeszcze jedna kwestia. Otóż wiele osób zwyczajnie nie wierzy w prawdziwość tej relacji. Z tego też względu pod urywkiem z tej scenki pojawiły się takie komentarze:

To już jest dawno żenujące, ale za każdym razem skala jest przesuwana coraz dalej

Czyli Wardęga miał rację, powrót na czas walki Czarnecki vs Koczarowski, inaczej walka nie miałaby żadnego sensu

Co ciekawe, wiele osób podejrzewa właśnie, że ta dwójka wróciła do siebie, by walka Piotra z Czarneckim miała sens. Jeśli byłaby to prawda, to para pocałowała się, bo przed zakończeniem ich związku zarzucono im brak takich gestów, co potęgowało plotki o związku na pokaz.

Nie ma jednak pewności, że teoria o udawaniu pary dla walki jest prawdziwa i może być po prostu tak, że ta dwójka znów jest razem.