Liverpool przeżywa trudny moment sezonu. Odpadnięcie z Ligi Mistrzów to jedno, ale jeszcze większym ciosem okazały się wieści zdrowotne jednego z ważnych piłkarzy po meczu z PSG.

Liverpool żegna się z Ligą Mistrzów

Wtorkowy wieczór na Anfield przyniósł rozczarowanie kibicom „The Reds”. Zespół prowadzony przez Arne Slota przegrał 0:2 z Paris Saint-Germain i odpadł z Ligi Mistrzów na etapie ćwierćfinału. Bohaterem spotkania został Ousmane Dembele, który zdobył oba gole i praktycznie przesądził o losach dwumeczu.

Wyniki Liverpoolu w tym sezonie są dalekie od ideału. Mimo, że na transfery takich graczy, jak np. Florian Wirtz wydano ponad 200 milionów euro, to nie uda się zdobyć żadnego trofeum.  Drużyna niedawno pożegnała się z Pucharem Anglii po porażce z Manchesterem City, a w lidze nie liczy się już w walce o mistrzostwo. Zespół zajmuje obecnie 5. miejsce w tabeli Premier League i traci aż 18 punktów do liderującego Arsenalu. Realnym celem pozostaje więc jedynie zapewnienie sobie miejsca gwarantującego grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

Poważna kontuzja

Jakby problemów było mało, w trakcie meczu z PSG urazu doznał Hugo Ekitike. Napastnik musiał opuścić boisko jeszcze w pierwszej połowie, a diagnoza okazała się bardzo poważna.

Francuz zerwał ścięgno Achillesa w prawej nodze. Przerwa w grze może potrwać nawet dziewięć miesięcy, co oznacza, że jego powrót przewidywany jest dopiero na początek 2027 roku.

To ogromny cios nie tylko dla klubu, ale i dla samego zawodnika. Kontuzja przekreśla jego szanse na udział w Mistrzostwach Świata. Didier Deschamps w ostatnim czasie regularnie powoływał go do reprezentacji Francji, a Ekitike zdążył nawet wpisać się na listę strzelców w marcowym meczu towarzyskim z Brazylią.

23-latek kończy więc swój debiutancki sezon w Liverpoolu w bardzo gorzkich okolicznościach. Trafił on na Anfield latem ubiegłego roku z Eintrachtu Frankfurt za około 95 milionów euro. Mimo kontuzji może jednak spojrzeć na swoje liczby z pewnym optymizmem. W 45 występach zdobył 17 bramek i zanotował sześć asyst, będąc ważnym elementem ofensywy zespołu.