Mateusz Kochalski zanotował kolejną cudowną noc w Lidze Mistrzów. Co prawda jego Karabach Agdam ostatecznie przegrał pojedynek z Napoli, jednak Polak był najjaśniejszą postacią swojej drużyny. Obronił rzut karny, ale i nie tylko. Gdyby nie on, to pewnie oglądalibyśmy gola tej kolejki, a tak nożyce Davida Neresa przeszły bokiem.
Kochalski ciągle w formie
Mateusz Kochalski pojawił się ostatnio na zgrupowaniu reprezentacji Polski nieprzypadkowo. Jego forma zaskakuje wszystkich, tak samo jak postawa Karabachu Agdam w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Przed starciem w Neapolu drużyna z Azerbejdżanu miała na swoim koncie siedem punktów. Totalne zaskoczenie - to na pewno. Wielki udział w takich wynikach miał właśnie Kochalski. Nie tak dawno zatrzymał Chelsea w ostatniej minucie, a teraz przyszło mu się zmierzyć z Napoli.
- Sprawdź tabelę Ligi Mistrzów
Od samego początku spotkania było widać, że gospodarze chcą za wszelką cenę odkuć się po ostatnich niepowodzeniach na europejskiej arenie. W całym spotkaniu oddali aż 17 strzałów. Mateusz Kochalski dwoił się i troił, by zatrzymać włoskie natarcie. Portale Flahscore oraz Sofascore wyliczyły mu osiem obronionych strzałów, z czego sześć to były uderzenia z pola karnego.
Do tego chyba najważniejsze - obronił rzut karny w wykonaniu Rasmusa Hojlunda. Jedna z jego parad prawdopodobnie pozbawiła Davida Neresa nominacji do nagrody Puskasa. Współczynnik xG wskazuje, że uchronił zespół przed dwiema bramkami straconymi więcej.
Qarabağ qapıçısı Kochalski’nin möhtəşəm qurtarışı.
“Səni verənə şükür Kochalski” pic.twitter.com/WAYcm0Yct3
— Vaziyet Haber (@vaziyetlerhbr) November 25, 2025
Media nie ukrywają z zachwytu
Praktycznie wszystkie włoskie media, ale i nie tylko wskazały Mateusza Kochalskiego jako najlepszego zawodnika Karabachu, a także jednego z najlepszych na murawie. "La Gazzetta dello Sport" podwójną interwencję po strzałach Langa oraz McTominaya określiła w dość prosty sposób: "Podwójny cud - cudowny Kochalski". Z kolei "Calciomercato.com" wystawiło ocenę aż 7.5, co zdecydowanie wyróżniło Polaka jako najlepszego zawodnika całego spotkania. Na łamach "tuttomercatoweb.com" mogliśmy przeczytać:
Utrzymywał swoją drużynę na powierzchni tak długo, jak tylko mógł. Zdecydowanie zasłużył na miano najlepszego gracza meczu. W pierwszej połowie zapobiegł temu, że gola mógł strzelić Neres, a w drugiej części zatrzymał rzut karny Hojlunda. Ostatecznie nie był w stanie wybronić dwóch piłek, które dały zwycięstwo Neapolowi.
Włoski "Eurosport" podkreślił, że przy straconych golach nie poniósł winy. Będąc najlepszym w drużynie - zanotował "sensacyjne interwencje". Trudno się nie zgodzić z opiniami włoskich dzienników, szczególnie patrząc na powtórki. Ostatecznie statuetkę MVP podniósł Scott McTominay, ale o Polaku od ostatniego gwizdka jest bardzo głośno. Czy właśnie pracuje na duży transfer do topowej ligi?
𝐊𝐎𝐂𝐇𝐀𝐋𝐒𝐊𝐈 𝐒𝐇𝐎𝐖! 🔥 Zobaczcie najlepsze interwencje Polskiego bramkarza z wczorajszego meczu przeciwko Napoli! 🤩
📺 Ligę Mistrzów UEFA możecie oglądać w serwisie CANAL+: https://t.co/OFoz9m2gHf pic.twitter.com/T4w0kSIJs9
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 26, 2025
![Kochalski znów zachwycił. Zagraniczne media oceniły [WIDEO]](https://media.zawodtyper.pl/2025/11/obraz_2025-11-26_115638384-412x232.png)