Kacper Kozłowski miał niezłą pierwszą część sezonu. Niestety reprezentant Polski doznał kontuzji, która mocno komplikuje mu start w nowym 2026 roku. Co więcej, 22-latek musiał przejść operację, która na jakiś czas wyeliminuje go z gry.

Kacper Kozłowski kontuzjowany

Zawodnik Gaziantep doznał urazu 9 stycznia podczas meczu kontrolnego, w którym jego zespół mierzył się z rumuńskim FC Argeș. Niefortunne starcie fizyczne w trakcie spotkania zakończyło się dla Kozłowskiego złamaniem kości śródręcza lewej dłoni.

Klub Polaka szybko zareagował na sytuację i w czwartek wydał oficjalny komunikat. Poinformowano w nim, że Kozłowski przeszedł już zabieg chirurgiczny, który zakończył się powodzeniem. Sztab medyczny nie podał jednak dokładnej daty jego powrotu do gry. Według wstępnych prognoz przerwa pomocnika potrwa minimum cztery tygodnie, choć wiele będzie zależeć od tempa rehabilitacji.

To oznacza, że reprezentant Polski opuści kilka najbliższych spotkań ligowych, w tym prestiżowe starcie z liderem tabeli tureckiej Super Lig — Galatasaray. Gaziantep po 17. kolejkach zajmuje obecnie 9. miejsce w tabeli i będzie musiał radzić sobie bez jednego ze swoich kluczowych zawodników środka pola.

Kontuzja to spory pech dla 22-latka, który w ostatnich miesiącach regularnie pojawiał się w wyjściowym składzie i wyrósł na ważną postać w układance trenera Buraka Yilmaza. Choć jego liczby nie rzucają na kolana — trzy gole i jedna asysta w bieżącym sezonie — Kozłowski wnosi do gry Gaziantepu sporo jakości, dynamiki i kreatywności.

Łączny bilans Kacpra Kozłowskiego w barwach tureckiego klubu to na razie 47 rozegranych spotkań, siedem bramek oraz sześć asyst. Teraz najważniejsze dla młodego pomocnika będzie spokojne przejście rehabilitacji i powrót do pełnej dyspozycji, by ponownie powalczyć o mocną pozycję w klubie i utrzymać się w orbicie zainteresowań selekcjonera reprezentacji Polski Jana Urbana.