Jose Mourinho doskonale znany jest ze swojej przebojowości i raz po raz słyszymy o nowych głośnych sprawach z jego udziałem. Tym razem zdecydował się ukarać swoich zawodników pozostaniem w centrum treningowym, po tym, jak Benfica przegrała w pucharze.

Przegrany półfinał

W ramach 1/2 finału Pucharu Ligi Benfica Lizbona podejmowała Sporting Braga. Faworytem była drużyna prowadzona przez Jose Mourinho, choć już zdarzało się jej zaliczać wpadki w aktualnym sezonie. Mimo wszystko, po ostatniej jedenastomeczowej serii bez porażki, "The Special One" przewidywał tylko jedną opcję - zwycięstwo. Ostatecznie mecz nie potoczył się po jego myśli i po 90 minutach rywalizacji to Sporting Braga wygrał 3:1. Tym samym Benfica zakończyła swój udział w pucharze.

Na pomeczowej konferencji Mourinho nie zamierzał w żaden sposób gryźć się w język. Widać było jego duże poirytowanie, a nawet złość tym, co zaprezentowali jego zawodnicy. Wówczas padły bardzo wymowne słowa, które obiegły media.

Zawodnicy będą spać w Seixal, a w czwartek odbędzie się trening, tak samo w następny dzień. Kiedy dotrzemy do Seixal, wszyscy zawodnicy pójdą do swoich pokoi. Mam nadzieję, że gracze będą spali tak dobrze jak ja, co oznacza, że w ogóle nie zasną. Życzę im, żeby nie zasnęli. Zamiast tego niech dużo myślą, tak jak ja zamierzam.

Słaby sezon Benfiki

Mourinho mówił na konferencji także, że w szatni to on prowadził monolog. Liczy, że po nieprzespanej nocy zawodnicy będą mieli wnioski na temat porażki z Bragą. "The Special One" nie przestaje zaskakiwać, bo raczej mało kto przypuszczał, że po prostu uwięzi swoich piłkarzy w ośrodku szkoleniowym. W dodatku następne spotkanie Benfiki odbędzie się dopiero po weekendzie z FC Porto.

Jak do tej pory nie jest to udana kampania zespołu Mourinho. Na ten moment Benfica zajmuje trzecie miejsce w tabeli portugalskiej ekstraklasy, natomiast do liderującego FC Porto traci już 10 punktów. Co prawda jest jedną z dwóch drużyn bez porażki w tym sezonie, ale za moment Mourinho i spółka będą martwić się o to, czy w ich zasięgu będą kwalifikacje do Ligi Mistrzów.