Po walce Marianny Schreiber z Lasuczitą na Prime MMA 15 przyszedł moment na kontrowersyjny pojedynek. Oczywiście mowa o starciu Papjeża Polaka z Jasiem Kapelą. Komu udało się zwycięzyć?

Jaś Kapela z ogromną determinacją

W tym przypadku to oczywiście Jaś Kapela był typowany jako prawdopodobny wygrany. Nic dziwnego, gdyż Mikołaj "Papjeż Polak" Spólny był debiutantem. W tym przypadku jednak istniała spora różnica wagowa, co mogło utrudnić wygraną nawet doświadczonemu rywalowi.

Początkowo to Jaś wydawał się być lepszym, jednak z czasem okazało się, że Papjeż Polak zamierza wykorzystać swoją przewagę wagową. W końcu jednak Kapeli w parterze udało się dopiąć trójkąt na rywalu, któremu finalnie udało się wydostać, jednak to nie poprawiło jego pozycji.

Choć mało kto się tego spodziewał, zawodnicy dotrwali do trzeciej rundy. Trzeba przyznać, że Jaś Kapela nie dał za wygraną. Nic dziwnego, że ostatecznie po trzech pełnych rundach Kapela zwyciężył z Papjeżem Polakiem jednogłośną decyzją sędziów.