Jan Urban na gorąco skomentował wyniki losowania grup finałowych mistrzostw świata 2026. Jeśli Polska przebije się przez marcowe baraże, w turnieju czekać będą na nią takie reprezentacje: Holandia, Japonia oraz Tunezja.

Jan Urban ocenił losowanie grup mundialu

Polska delegacja, wraz z selekcjonerem Janem Urbanem, pojawiła się w Waszyngtonie, gdzie odbyło się losowanie fazy grupowej przyszłorocznego mundialu. Niedługo później trener reprezentacji podzielił się swoimi pierwszymi wrażeniami.

- Wydaje mi się, że nasza grupa jest dość mocna. Mam nadzieję, że się w niej znajdziemy. Będzie ciekawie. Nie wiem za dużo o Tunezji. Holandia - wiadomo, jaki to przeciwnik. Z Japonią nigdy nie gra się łatwo — powiedział Urban na antenie TVP Sport.

Selekcjoner szybko jednak ostudził nastroje i przypomniał, że zanim zaczniemy analizować mundialowych rywali, najpierw trzeba wykonać najważniejszy krok - wygrać baraże.

- Będziemy skupiać się na barażach, musimy tak zrobić. Jeśli pójdą po naszej myśli, to będziemy mieli czas na dogłębne przeanalizowanie przeciwników w grupie. Mniej pracy będziemy mieli z Holandią, bo posiadamy już sporo materiału na ich temat. Obecnie znamy potencjalnych rywali, ale cały czas koncentrujemy się na barażach - podkreślił trener reprezentacji Polski.

Najpierw Albania, potem finał baraży

Polacy wciąż stoją przed trudną drogą na mundial. Aby w ogóle myśleć o starciach z Holandią, Japonią i Tunezją, trzeba najpierw przebrnąć przez baraże.

Kilka tygodni temu reprezentacja poznała swoją drabinkę — „Biało-Czerwoni” znaleźli się w ścieżce B. W półfinale baraży zagrają 26 marca na Stadionie Narodowym z Albanią. W przypadku zwycięstwa, 31 marca zmierzą się na wyjeździe z wygranym meczu Ukraina – Szwecja. Warto dodać, że Ukraińcy potwierdzili już, iż ich domowe spotkania nie będą rozgrywane w Polsce, lecz prawdopodobnie w Hiszpanii.

Droga na mundial wciąż jest daleka, ale z pewnością nie jest poza zasięgiem reprezentacji Polski.