Reprezentacja Polski poznała rywali w nowej edycji Ligi Narodów. W grupie „Biało-Czerwoni” zmierzą się z Rumunią, Bośnią i Hercegowiną oraz Szwecją. Wynik losowania skomentował selekcjoner kadry narodowej Jan Urban.
Jan Urban skomentował wynik losowania Ligi Narodów
Po słabych wynikach w poprzedniej edycji Polska spadła do dywizji B. Teoretycznie oznacza to brak rywalizacji z największymi europejskimi potęgami, jednak wciąż w losowaniu mogliśmy trafić na wymagających przeciwników. Ostatecznie od września tego roku „Biało-Czerwoni” będą rywalizować z Bośnią i Hercegowiną, Rumunią oraz Szwecją.
🗣️ Jan Urban dla @Meczykipl:
- Losowanie jak każde inne - mogło być lepiej, mogło być gorzej. Trudno to opiniować, bo w takim czasie, to wszystko gdy zacznie się Liga Narodów, może się bardzo pozmieniać - jeszcze w międzyczasie są baraże mistrzostw świata. Na razie nie… pic.twitter.com/phTOK9FGDI
— Meczyki.pl (@Meczykipl) February 12, 2026
Do losowania odniósł się Jan Urban, komentując jego wynik na kanale "Meczyki.pl".
– Losowanie jak każde inne. Mogło być lepsze, mogło być gorsze. Trudno opiniować, bo do momentu, gdy zacznie się Liga Narodów, może się dużo pozmieniać. Nie przywiązujemy większej wagi do tego. W swoim momencie przeanalizujemy, z kim będziemy grać – powiedział selekcjoner „Biało-Czerwonych”.
Urban podkreślił, że obecnie najważniejszym celem jest przygotowanie drużyny do marcowych baraży o awans na mistrzostwa świata. Co ciekawe, w tej fazie eliminacji Polacy również mogą trafić na Szwecję.
– Szwecja? Na pewno atrakcyjny przeciwnik, ma znakomitych zawodników. Jej wynik w eliminacjach nie jest normalny. Zobaczymy, jak będą się prezentowali w barażach. Na pewno to na papierze bardzo silna drużyna – ocenił Urban.
Zanim jednak rozpocznie się rywalizacja w Lidze Narodów, terminarz reprezentacji Polski przewiduje ważniejsze spotkania. Już 26 marca „Biało-Czerwoni” rozegrają mecz barażowy o awans na mistrzostwa świata. Tego dnia podejmą Albanię na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jeśli Polacy wygrają, w kolejnym spotkaniu zmierzą się na wyjeździe ze zwycięzcą pary Szwecja – Ukraina.
