Jan Urban znajduje się w centrum dyskusji od dłuższego czasu, a wszyscy kibice czekają na spotkanie z Albanią oraz na to, jaki skład wystawi selekcjoner. Tomasz Włodarczyk z "Meczyków" przekazał, że do wyjściowej jedenastki może niespodziewanie wskoczyć Filip Rózga.

Sensacyjny wybór Urbana!

Jeszcze na długo przed oficjalnymi powołaniami Jan Urban był na świeczniku mediów i kibiców w kontekście wyboru konkretnych piłkarzy. Głośno było w sprawie Oskara Pietuszewskiego, którego ostatecznie selekcjoner zdecydował się powołać. Wokół kadry wywiązała się dość zaskakująco zażarta dyskusja, lecz bez wątpienia wpływa na to waga wyzwania. Reprezentacja Polski zawalczy bowiem w barażach o nadchodzący mundial.

Media zastanawiają się, jakim składem Jan Urban rozpocznie zmagania z Albanią na PGE Narodowym. Tomasz Włodarczyk z "Meczyków" przekazał niezwykle ciekawe informacje. Według jego doniesień w pierwszej jedenastce zagości - Filip Rózga. Byłoby to ogromne zaskoczenie, szczególnie że do tej pory ten młody piłkarz ma na koncie zaledwie dwa występy z orzełkiem na piersi. Byłaby to również decyzja sprzeczna z głosem kibiców, którzy zdecydowanie woleliby zobaczyć u boku Roberta Lewandowskiego świetnego w ostatnim czasie Oskara Pietuszewskiego.

Jaki skład na Albanię?

Tomasz Włodarczyk przekazał cały przewidywany skład na rywalizację z Albanią, choć oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie musi się on pokryć z rzeczywistością. W bramce ma stanąć Kamil Grabara, a w defensywie w ustawieniu z trzema obrońcami nie zabraknie duetu z FC Porto, uzupełnionego o Tomasza Kędziorę. W środku pola obędzie się bez większych zaskoczeń, ponieważ według dziennikarza zagrają Sebastian Szymański oraz Piotr Zieliński. W wyjściowej jedenastce miejsce znajdą także Matty Cash, Jakub Kamiński, a także Michał Skóraś.

Filip Rózga na co dzień występuje w austriackim Sturm Graz, a w ostatnich pięciu spotkaniach zanotował jedną asystę. W półfinałowym starciu barażowym przeciwko Albanii nie może wystąpić Nicola Zalewski. Jego niedostępność powoduje ogromne spekulacje. Pewną informacją jest natomiast fakt, że Bartosz Mrozek znalazł się poza kadrą na tę rywalizację. Przypomnijmy, że w przypadku wygranej Polska zmierzy się ze zwycięzcą drugiego półfinału Ukraina - Szwecja.