Inter Mediolan oraz FC Barcelona, według najnowszych informacji, prowadzą wstępne rozmowy w sprawie pozyskania przez "Blaugranę" Alessandro Bastoniego. Jak przekazał Matteo Moretto, włoski klub może oczekiwać nie tylko wysokiej kwoty, ale także konkretnego zawodnika w zamian.

Cena za Bastoniego

Nie od dziś w mediach krążą informacje o tym, że FC Barcelona bardzo poważnie jest zainteresowana pozyskaniem obrońcy Interu Mediolan - Alessandro Bastoniego. Ostatnia rywalizacja w Lidze Mistrzów dobitnie pokazała, że akurat w obronie ten klub wymaga wzmocnień. Wstępne warunki, jakie przedstawił dobrze znany Gianluca Di Marzio, opiewały na kwotę rzędu 70 milionów euro. Dziennikarz podkreślał, że klub nie będzie zbytnio otwarty na dołączenie do rozliczenia innych zawodników.

Teraz otrzymaliśmy informacje od Matteo Moretto, który potwierdził wersję przedstawianą w "La Gazzetta dello Sport". Mianowicie włoski klub otrzymałby sowitą kwotę podstawy, ale w transakcję włączony byłby wychowanek "Dumy Katalonii". Mowa o Hectorze Forcie, co może być dla niektórych zaskoczeniem. Dziennikarze twierdzą, że ma on odpowiadać wymaganiom Interu i widzą w nim zawodnika na przyszłe lata. Na ten moment nie ma konkretnych negocjacji między klubami, ale od dłuższego czasu trwa badanie możliwości.

Konieczne wzmocnienie

Wydaje się, że od momentu odejścia Inigo Martineza FC Barcelona nie była w stanie poradzić sobie z ułożeniem obrony. Hansi Flick próbował mieszać w duecie środkowych obrońców, a w pewnym momencie przekwalifikował Gerarda Martina na tę pozycję. Niemniej wydaje się, że "Barca" potrzebuje aktualnie defensora z topu, który będzie mógł z automatu wskoczyć do pierwszego składu.

Inter ma powoli godzić się z możliwością odejścia Bastoniego. Oczywiście aktualnie piłkarz skupia się tylko na swoim zespole i walce o mistrzostwo Włoch. Z drugiej strony Hector Fort, który może być częścią tej transakcji, w tym sezonie przebywa na wypożyczeniu w Elche CF. W 12 występach w lidze oraz pucharze zanotował łącznie dwie asysty, a także dołożył bramkę. Od początku stycznia niestety leczy kontuzję pleców.