Wczorajszy wieczór Ligi Mistrzów otwierało spotkanie rewanżowe pomiędzy AC Milanem a Feyenoordem. W pierwszym meczu drużyna z Holandii zwyciężyła 1-0, co postawiło ją w nieco bardziej komfortowej sytuacji. Gospodarze już w 41. sekundzie wyszli na prowadzenie, tym samym wyrównując stan dwumeczu. Punktem kulminacyjnym była druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona, którą Szymon Marciniak pokazał Theo Hernandezowi. Dzięki temu Feyenoord strzelił bramkę i awansował do 1/8, ale po meczu nie obyło się bez komentarzy w stronę polskiego arbitra.
Ibrahimović niezadowolony z decyzji Marciniaka
Od dawna wiemy, iż Szymon Marciniak lubi karać żółtymi kartkami za próby wymuszenia "jedenastek". Szczególnie w erze VAR'u jest to bardzo lekkomyślne. Francuski obrońca w oczywisty sposób "zanurkował" w polu karnym, co prawdopodobnie wypaczyło wynik spotkania. Po meczu głos zabrał Zlatan Ibrahimović, który pełni funkcję doradcy w AC Milanie. Szwed nie zgodził się z decyzją Marciniaka, sugerując, że Theo Hernandez nie jest aktorem.
Zlatan Ibrahimović nie był zachwycony decyzją Szymona Marciniaka o drugiej żółtej kartce dla Hernandeza 😬
Kto ma rację? pic.twitter.com/ygLFP6tZvT
— Kanał Sportowy (@Sportowy_Kanal) February 19, 2025