Bruno Guimaraes za moment prawdopodobnie zasili szeregi Arsenalu, do którego bardzo chciałby trafić, co sygnalizował Newcastle. Według "L'Equipe" piłkarz miał już nawet ustalić warunki nowej umowy z aktualnym mistrzem Anglii.
Saga dobiegnie końca?
W angielskich mediach aż huczy od informacji na temat środkowego pomocnika Newcastle United. Bruno Guimaraes jeszcze niedawno był na ustach wszystkich, kiedy koncertowo zmarnował rzut karny w spotkaniu z Norwegią. Zresztą po tej rywalizacji Brazylia pożegnała się z mistrzostwami świata. Jednak aktualnie piłkarz skupia się na... zmianie klubu. Dał bardzo jasny i wyraźny sygnał Newcastle, że pragnie opuścić ich szeregi.
- Sprawdź wyniki Newcastle United
Samo Newcastle United nie jest zbyt przychylne temu, by wypuszczać swojego kluczowego zawodnika, czemu trudno się dziwić. 28-latek chciałby dołączyć do składu aktualnego mistrza Anglii, a więc oczywiście do Arsenalu. "Kanonierzy" mieli już nawet wysłać pierwszą ofertę do "Srok", lecz została ona odrzucona, a opiewała na 70 milionów euro. Kolejna ma być już o 10 większa, choć trudno przewidzieć, czy będzie ona wystarczająco przekonująca.
Le milieu brésilien de Newcastle Bruno Guimaraes d'accord sur un contrat de 5 ans avec Arsenal
➡️ https://t.co/DNHVoHWcLP pic.twitter.com/0wMl0d9383— L'Équipe (@lequipe) July 9, 2026
Bruno dogadany z Arsenalem
W ostatnim czasie z Newcastle pożegnał się Sandro Tonali, który zasilił szeregi Tottenhamu. W przypadku odejścia Bruno w środku pola stworzy się ogromna luka, którą bardzo trudno będzie wypełnić. Zatem klub ma bardzo duże wątpliwości w kontekście tego transferu. Według najnowszych informacji, jakie przekazało "L'Equipe" 28-letni pomocnik miał się dogadać z Arsenalem w kontekście długoterminowej umowy. Mowa bowiem o pięcioletnim kontrakcie. "Kanonierzy" nie zamierzają spoczywać na laurach i także chcą wzmocnić swoją kadrę.
Bruno Guimaraes występuje na boiskach Premier League od stycznia 2022 roku. Wówczas Newcastle pozyskało go z Olympique Lyon za nieco ponad 40 milionów euro. Wcześniej piłkarz występował w swojej ojczyźnie. Na przestrzeni ponad czterech lat spędzonych na St James' Park wystąpił łącznie w aż 195 spotkaniach. Strzelił w tym czasie 31 goli, dokładając do tego 32 asysty. Stanowił o sile środka pola, a jego odejście może bardzo popsuć plany "Srok" na nadchodzący sezon.
