Ali Gholizadeh, gdyby nie feralna kontuzja, przygotowywałby się prawdopodobnie aktualnie do nadchodzących mistrzostw świata. Niestety Irańczyk musi przejść operację, lecz jak zdradził portalowi "Weszło", zamierza wrócić do gry już na początku następnego roku.
Gholizadeh i jego ogromny pech
Na samym początku maja media obiegły zdjęcia zawodnika Lecha Poznań, który został zniesiony na noszach z boiska. Wówczas wyglądało to niezwykle niepokojąco, a fani "Kolejorza" mogli się obawiać o końcówkę sezonu - Gholizadeh był w znakomitej formie. Po meczu wstępne przesłanki były dość pozytywne, lecz szczegółowe badania bardzo szybko ten optymizm rozwiały. Diagnoza była niezwykle bolesna - zerwane więzadła krzyżowe, co było jednoznaczne z brakiem udziału w mundialu.
Sam zawodnik miał nie tylko problem z brakiem wyjazdu na mistrzostwa. Jego umowa z Lechem dobiegała końca. Jak wiemy, klub zdecydował się na przedłużenie umowy i wsparcie w rehabilitacji. Według informacji przekazanych przez "Kolejorza", Irańczyk wróci do swojego kraju, gdzie przejdzie operację, a także odbędzie pierwszy etap kluczowej dla jego zdrowia rehabilitacji. Po około trzech miesiącach piłkarz ma wrócić do Europy.
"To będzie styczeń"
Wyniki Lecha Poznań do końca sezonu nie pozostawiły złudzeń i irański zawodnik mógł świętować mistrzostwo Polski z zespołem. Teraz spokojnie wróci do swojej ojczyzny, lecz już nie może doczekać się powrotu do pełni sił. 30-latek udzielił krótkiego wywiadu portalowi "Weszło", którym nieco przybliżył potencjalny termin swojego ponownego pojawienia się na murawie.
To był znakomity rok dla nas. Jesteśmy mistrzami i to jest najważniejsze. Niestety, pod koniec meczu w Lublinie doznałem poważnej kontuzji, ale mam nadzieję, że niebawem wrócę do gry. Wydaje mi się, że byłem w najlepszej formie podczas swojej kariery. Chcę jednak pokazać jeszcze więcej [...]. Wszystko na razie idzie zgodnie z planem. W przyszłym tygodniu będę miał operację. Nie wiem, kiedy wrócę do gry, ale zrobię wszystko, aby w tym dopomóc. Mam nadzieję, że to będzie styczeń.
Piłkarz zawitał do Lecha w 2023 roku, kiedy dołączył z belgijskiego zespołu Charleroi. W obecnym sezonie 30-latek wystąpił łącznie w 29 spotkaniach w barwach Lecha we wszystkich rozgrywkach. Strzelił sześć goli, dokładając do tego cztery asysty. Bez wątpienia, kiedy był zdrowy, był jednym z najlepszych zawodników "Kolejorza" na murawie.
Ali Gholizadeh: "Mam nadzieję, że wrócę już w styczniu".
Gwiazda Lecha odebrała w poniedziałek naszą statuetkę @WeszloCom za najpiękniejszy gol sezonu Ekstraklasy. Chodziło o trafienie z Legią Warszawa.
"Cieszę się tym bardziej, że to była zespołowa akcja. Wypracowaliśmy ją… pic.twitter.com/7OqQso8Avw
— Wojciech Piela (@WPiela96) May 28, 2026
