Niels Frederiksen ma ważną umowę do końca czerwca tego roku i na ten moment nie wiadomo, jaka będzie przyszłość szkoleniowca. Według Tomasza Włodarczyka z "Meczyków", duński trener miał otrzymać propozycję z Championship.

Frederiksen w Anglii?

Trener Lecha Poznań może być jak na razie zadowolony ze swojego pobytu w naszym kraju. Objął stanowisko na początku lipca 2024 roku i od tamtej pory dwukrotnie zgarnął mistrzostwo Polski. Obroniony tytuł w aktualnych rozgrywkach jedynie umocnił jego pozycję. Wydawałoby się oczywiste, że "Kolejorz" powinien zatrzymać Duńczyka, lecz on też nie może narzekać na oferty z innych klubów. Nowe informacje w tej sprawie przekazał Tomasz Włodarczyk z "Meczyków".

Jego zdaniem Niels Frederiksen jest zadowolony z propozycji Lecha Poznań, jednak spływają do niego nowego zapytania i nowe propozycje z różnych kierunków. Dziennikarz wskazał jeden konkretny i okazało się nim Championship.

Według mojej wiedzy, jeden z tropów prowadzi do Anglii, do Championship. Tym klubem jest Watford, który miałby coś Frederiksenowi proponować. Pojawia się pytanie: co na końcu wybierze? Porozumienie z Lechem czy na tym etapie bez klauzul bez przedłużenia zdecydowanie się na inny kierunek. Championship może skusić.

Watford może skusić Duńczyka

W przypadku tego zespołu, mówimy o mocno rozpoznawalnej angielskiej marce, choć aktualnie Watford ma za sobą kilka słabszych lat. Aktualny sezon "Szerszenie" zakończyły dopiero na odległej szesnastej lokacie w tabeli Championship. Na początku maja ze stanowiskiem pierwszego trenera pożegnał się Edward Still, który prowadził zespół od lutego. Patrząc na średnią długość pracy w klubie, to niekoniecznie dobry kierunek.

W przypadku Lecha Poznań Niels Frederiksen będzie mógł powalczyć realnie o udział w Lidze Mistrzów. Dobrze przeprowadzone okienko transferowe pomoże Duńczykowi przygotować drużynę do kolejnego sezonu, kto wie, może ponownie mistrzowskiego w wykonaniu "Kolejorza". Jak przekazał sam Tomasz Włodarczyk, to nie jest gra ze strony 55-latka. Po prostu realnie spływają różne propozycje, czemu trudno się dziwić.