Filip Szymczak wkrótce ponownie założy koszulkę GKS-u Katowice. Jak informuje FootballScout, napastnik Lecha Poznań ma zostać nowym zawodnikiem śląskiego klubu. Wszystko wskazuje na to, że po nieudanym pobycie w Belgii 24-latek wróci do Ekstraklasy.
Nieudane wypożyczenie do Belgii
Miniony sezon Filip Szymczak spędził na wypożyczeniu w belgijskim Royal Charleroi. Transfer miał pomóc napastnikowi w regularnej grze i dalszym rozwoju, jednak rzeczywistość okazała się znacznie mniej korzystna.
- Sprawdź wyniki live
Polak nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie. W całym sezonie rozegrał 21 spotkań, ale za każdym razem pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych. Brak minut i niewielki wpływ na wyniki zespołu sprawiły, że jego przyszłość w Belgii szybko stanęła pod znakiem zapytania.
GKS Katowice wygrał wyścig o Szymczaka
Od kilku tygodni media informowały o możliwym powrocie Filipa Szymczaka do PKO BP Ekstraklasy. W gronie zainteresowanych klubów wymieniano między innymi Jagiellonię Białystok, a sam Łukasz Masłowski przyznawał, że napastnik znajduje się na liście obserwowanych zawodników.
Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że były młodzieżowy reprezentant Polski trafi do GKS-u Katowice. Według FootballScout temat jest już praktycznie przesądzony, a Katowiczanie mają dopiąć transfer w najbliższym czasie.
Powrót na stare śmieci
Dla Szymczaka nie będzie to pierwsza przygoda z GKS-em Katowice. Napastnik występował już w tym klubie podczas wcześniejszych wypożyczeń i dobrze zna zarówno środowisko, jak i oczekiwania kibiców.
Katowiczanie liczą, że 24-latek odbuduje formę i pomoże drużynie w walce o wysokie cele w nadchodzącym sezonie. Dla samego zawodnika będzie to także szansa na regularne występy i powrót na ścieżkę rozwoju po trudnym okresie spędzonym za granicą. Warto pamiętać, że „Gieksa” w nadchodzącym sezonie występować będzie również w Europie, co jest nagrodą za zajęcie 5. miejsca w tabeli Ekstraklasy.
Kontrakt Filipa Szymczaka z Lechem Poznań obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, dlatego szczegóły transferu i jego formuła mają zostać oficjalnie potwierdzone w najbliższych dniach.
