Reprezentacja Brazylii odniosła efektowne zwycięstwo nad Haiti, ale zapłaciła za nie wysoką cenę. Kontuzji nabawił się Raphinha, który musiał opuścić boisko jeszcze przed przerwą. Pierwsze informacje dotyczące stanu zdrowia skrzydłowego są bardzo niepokojące.

Do urazu doszło podczas meczu drugiej kolejki fazy grupowej mistrzostw świata. Raphinha opuścił murawę w 40. minucie spotkania, a jego miejsce zajął Rayan. Początkowo nie było wiadomo, jak poważny jest problem, jednak kolejne doniesienia nie pozostawiają zbyt wiele miejsca na optymizm.

Według informacji przekazanych przez Xaviego Hernándeza Navarro z „Diari ARA”, badania wykazały naderwanie włókien mięśnia dwugłowego uda. Oznacza to, że udział piłkarza w dalszej części turnieju stoi pod dużym znakiem zapytania.

Federacja potwierdziła uraz

Wieczorem komunikat w sprawie zawodnika opublikowała również brazylijska federacja.

Badanie obrazowe potwierdziło, że Raphinha ma uraz mięśniowy w tylnej części prawego uda. Zawodnik będzie podlegał intensywnemu protokołowi leczenia, nadzorowanemu przez sztab medyczny reprezentacji.

Wiadomo już, że skrzydłowy nie wystąpi w najbliższym meczu grupowym przeciwko Szkocji. Brazylijczycy nie skreślają jednak całkowicie jego udziału w dalszej części mundialu. Piłkarz pozostanie z drużyną i będzie walczył o powrót na fazę pucharową.

Problemy zdrowotne ciągną się od miesięcy

Dla Raphinhi to kolejny uraz mięśniowy w ostatnich miesiącach. Problemy zaczęły się jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, gdy doznał kontuzji mięśni kulszowo-goleniowych podczas meczu Barcelony z Realem Oviedo.

Później doszło do nawrotu urazu tuż przed El Clasico, a kolejne problemy mięśniowe pojawiały się również na początku 2026 roku. W marcu skrzydłowy ponownie uszkodził prawe udo podczas meczu reprezentacji Brazylii, przez co opuścił kluczową część sezonu klubowego.

Teraz historia znów się powtarza. Tym razem konsekwencje mogą okazać się jeszcze poważniejsze, bo wszystko wskazuje na to, że jeden z liderów Canarinhos może nie zagrać już na mundialu.

Kto za Raphinhę?

Utrata Raphinhi byłaby dużym problemem dla zespołu Carlo Ancelottiego. Skrzydłowy należał do najważniejszych postaci ofensywy Brazylii i wystąpił w obu dotychczasowych meczach turnieju.

Canarinhos mają już zapewniony awans do fazy pucharowej, ale przed nimi jeszcze spotkanie ze Szkocją. Niewykluczone, że właśnie wtedy sztab medyczny będzie próbował zrobić wszystko, by przygotować zawodnika do ewentualnego powrotu na najważniejsze mecze mistrzostw świata.

Kto zastąpi Raphinhę w podstawowej jedenastce „Kanarkowych”? Być może wracający powoli do zdrowia Neymar, choć szanse ma również np. Gabriel Martinelli. Nie brak opinii, że Carlo Ancelotti powinien postawić na młodego Rayana.

# GRUPA C
M
BZ
BS
RB
P
2
4
1
+3
4
2
2
1
+1
4
2
1
1
0
3
2
0
4
-4
0