Bezbramkowy remis Arsenalu z Liverpoolem na Emirates Stadium nie przejdzie do historii. Bywały ciekawsze wyniki Premier League w tej rywalizacji. Mecz się odbył i... tyle. Jednak w doliczonym czasie gry poważnej kontuzji kolana doznał Conor Bradley, a jego uraz wywołał ogromne poruszenie z powodu zachowania Gabriela Martinellego, który w pierwszej chwili uznał, że rywal symuluje.
Pechowy wieczór Bradleya. Poprzeczka i kontuzja
Spotkanie długo nie przynosiło emocji podbramkowych, choć jeszcze przed przerwą blisko strzelenia gola był właśnie Bradley – jego miękkie uderzenie posłane nad Davidem Rayą trafiło w poprzeczkę. Niestety, w końcówce meczu prawy obrońca Liverpoolu ucierpiał podczas biegu przy linii bocznej – co ważne, bez udziału rywala. Kontuzja była na tyle poważna, że nie był w stanie samodzielnie opuścić boiska i został zniesiony na noszach. Wyglądało na więzadła w kolanie.
Póki co nie ma jednak jeszcze oficjalnego komunikatu dotyczącego skali kontuzji. Klub zapowiedział szczegółowe badania, które mają określić, jak długo 20-letni zawodnik będzie wyłączony z gry. Dla Liverpoolu ewentualna dłuższa absencja młodego defensora może być problemem. Conor Bradley w obecnym sezonie rozegrał 20 spotkań, notując dwie asysty.
- Sprawdź wyniki na żywo
Zachowanie Martinellego wywołało burzę
Sytuacja nabrała rozgłosu nie tylko z powodu samej kontuzji. Kamery uchwyciły moment, w którym Gabriel Martinelli, chcąc szybko wznowić grę z autu, odepchnął Bradleya, gdy ten leżał na murawie na linii bocznej. Reakcja skrzydłowego Arsenalu spotkała się z falą krytyki wśród kibiców i ekspertów. Arbiter ukarał Brazylijczyka żółtą kartką, a obrazki z powtórek obiegły media społecznościowe.
Po końcowym gwizdku Martinelli opublikował krótkie oświadczenie, w którym przyznał się do błędu i przeprosił rywala. Jak wyjaśnił, nie zdawał sobie sprawy z powagi sytuacji w momencie zdarzenia.
„Wymieniliśmy wiadomości z Conorem. Przeprosiłem go. Naprawdę nie wiedziałem, że jest poważnie kontuzjowany. Jest mi bardzo przykro z powodu mojej reakcji. Jeszcze raz życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia” – napisał Brazylijczyk.
📲 Gabriel Martinelli on Instagram. ❤️ pic.twitter.com/YaGdCNFJ4T
— afcstuff (@afcstuff) January 9, 2026
![Fatalna kontuzja piłkarza Liverpoolu! Kretyńskie zachowanie Martinellego [WIDEO]](https://media.zawodtyper.pl/2026/01/skarb-412x232.png)