Chelsea ma być o krok od zatrudnienia nowego szkoleniowca. Według najnowszych doniesień Fabrizio Romano londyński klub osiągnął już porozumienie z trenerem, którego nazwisko od miesięcy przewijało się w kontekście największych europejskich klubów.

Chelsea chce zamknąć temat trenera jeszcze przed końcem sezonu

Ostatnie miesiące na Stamford Bridge przypominały jeden wielki chaos. Wyniki Chelsea były katastrofalne. Zmiany trenerskie nie wychodziły na dobre.

Najpierw Chelsea rozstała się z Enzo Marescą, później nie wypalił projekt z Liamem Roseniorem, a końcówkę sezonu drużyna dogrywa pod wodzą tymczasowego szkoleniowca Caluma McFarlane’a.

Władze klubu od dłuższego czasu szukały jednak trenera z wyższej półki — takiego, który nie tylko ustabilizuje wyniki, ale też odbuduje sportową tożsamość zespołu. Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano wybór miał już ostatecznie paść na Xabiego Alonso.

Hiszpan ma być już po słowie z Chelsea, a do ustalenia pozostały jedynie formalności związane z kontraktem. Wedle wstępnych informacji umowa pomiędzy obiema stronami miałaby obowiązywać aż do czerwca 2030 roku.

Xabi Alonso ma odbudować projekt Chelsea

Zatrudnienie Hiszpana dla Chelsea byłby to bardzo mocny sygnał wysłany całej Premier League. Xabi Alonso mimo stosunkowo krótkiej kariery trenerskiej zdążył już wypracować sobie renomę jednego z najbardziej perspektywicznych szkoleniowców w Europie.

Chelsea szuka dziś nie tylko wyników, ale też konkretnego stylu gry. Ostatnie lata to ciągłe zmiany trenerów, ogromne wydatki transferowe i brak stabilizacji. Klub wydał setki milionów euro, a mimo tego wciąż nie wrócił do walki o największe trofea

Według medialnych doniesień oficjalny komunikat może pojawić się jeszcze przed derbowym spotkaniem z Tottenhamem, które zaplanowano na 19 maja. Ewentualne zwycięstwo "The Blues" w tym starciu mogłoby ich przybliżyć do europejskich pucharów. Na ten moment drużyna ta zajmuje 9. miejsce w tabeli Premier League. Do końca rozgrywek pozostały jeszcze dwie kolejki.