Polscy kibice żyją obecnie barażami reprezentacji do mistrzostw świata. W tzw. międzyczasie kolejne powody do dumy daje jednak kobiecy futbol - a konkretniej Ewa Pajor, która w barwach Barcelony znów zapisała się w historii podczas kobiecego El Clasico.

Ewa Pajor pisze swoją historię

Przerwa reprezentacyjna w męskim futbolu nie oznacza braku emocji na europejskich boiskach. W środę rozegrano pierwsze mecze ćwierćfinałowe kobiecej Ligi Mistrzyń, a jednym z najciekawszych starć było El Clasico.

Real Madryt podejmował na własnym stadionie FC Barcelonę, w której składzie nie mogło zabraknąć Ewy Pajor. Faworytki nie zawiodły i rozbiły rywalki aż 6:2.

Reprezentantka Polski miała w tym spotkaniu ogromny wkład. Już w 6. minucie otworzyła wynik meczu, a w drugiej połowie, w 57. minucie, dołożyła drugie trafienie. Oprócz Pajor na listę strzelczyń wpisały się także Esmee Brugts, Irene Paredes, Vicky Lopez oraz Alexia Putellas. Po stronie Realu dublet zanotowała Linda Caicedo.

Historyczny wynik Polki

Dublet w takim meczu to jedno, ale liczby Pajor robią jeszcze większe wrażenie. Dzięki tym trafieniom Polka ma już na swoim koncie 13 goli w starciach z Realem Madryt. To oznacza, że jest obecnie najskuteczniejszą zawodniczką w historii kobiecego El Clasico. Identycznym dorobkiem może pochwalić się jedynie jej klubowa koleżanka Alexia Putellas.

Ewa Pajor, podobnie jak Robert Lewandowski, zapisuje piękną kartę w historii Barcelony w meczach z odwiecznym rywalem. Dla porównania kapitan reprezentacji Polski zdobył do tej pory sześć bramek przeciwko Realowi Madryt w barwach „Dumy Katalonii”.

Lewandowski będzie miał jeszcze okazję poprawić ten wynik — kolejne ligowe El Clasico zaplanowano na 10 maja.