Edin Dżeko mimo 39 lat na karku miał dać Fiorentinie jeszcze coś w postaci goli i doświadczenia. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Półroczny pobyt Bośniaka we Florencji był kompletnie nieudany. Doświadczony napastnik już wkrótce zmieni klub, a kierunek jest całkiem zaskakujący. Choć chodzi o wielką markę, to jednak gra ona na zapleczu.

Edin Dżeko zmienia otoczenie

Pobyt Edina Dżeko w Fiorentinie to jedna wielka klapa. Rozegrał tu 18 spotkań, ale złożyło się na to tylko ok. 730 minut gry. Zdobył w tym czasie dwie bramki, choć żadnej z nich w Serie A. Pełnił głównie rolę rezerwowego i to nawet takiego, który często w ogóle nie wchodził na boisko. Dość powiedzieć, że od 12 do 21 kolejki rozegrał jedynie... 21 minut we włoskiej Serie A. Aż pięć meczów przesiedział na ławie, a pod koniec rundy był kontuzjowany. Nie znalazł uznania ani u Stefano Pioliego, ani tym bardziej u Paolo Vanoliego. Miał znikomy wpływ na wyniki Serie A.

Bośniacki snajper nie zamierza jednak kończyć kariery. Choć zbliża się do czterdziestki, wciąż chce rywalizować na wysokim poziomie i za chwilę dopisze kolejny klub do swojego bogatego CV. Po nieudanym półroczu w Fiorentinie, Edin Dżeko przeniesie się do Schalke 04. Transfer potwierdził m.in. Florian Plettenberg ze "Sky", określając go jako done deal, czyli dokonany.

Jak przekazał niemiecki dziennikarz, wszystkie strony osiągnęły już pełne porozumienie w sprawie przenosin doświadczonego napastnika do zespołu z Gelsenkirchen. Do finalizacji transferu pozostały jedynie testy medyczne, które mają odbyć się w najbliższych dniach. Szczegóły finansowe transakcji nie są jeszcze znane, jednak z racji obowiązującego kontraktu Dżeko do 30 czerwca tego roku, Schalke będzie musiało zapłacić Fiorentinie kwotę odstępnego.

Dżeko wraca do Niemiec po wielu latach

Dla Edina Dżeko będzie to powrót do Niemiec, gdzie przed laty wypłynął na szerokie wody. W barwach Wolfsburga w latach 2007-11 rozegrał 142 spotkania, zdobył 85 bramek i zanotował 35 asyst. To właśnie dzięki jego skuteczności oraz legendarnemu dla każdego fana Bundesligi duetowi z Brazylijczykiem Grafite - „Wilki” sięgnęły po sensacyjne mistrzostwo Niemiec w sezonie 2008/09.

Poza Bundesligą Dżeko występował również w Manchesterze City, AS Roma, Interze Mediolan, Fenerbahçe oraz we wspomnianej Fiorentinie, notując zróżnicowane okresy w swojej bogatej karierze. W Anglii został mistrzem kraju, zdobył nawet arcyważną bramkę w starciu z Queens Park Rangers. Pamięta się głównie trafienie Aguero, a to Dżeko dwie minuty wcześniej zdobył bramkę z główki na 2:2, która dała nadzieję.