W reprezentacji Maroka może dojść do prawdziwego trzęsienia ziemi. Jak poinformował Santi Aouna z portalu Footmercato, Walid Regragui nie chce dłużej prowadzić kadry narodowej i sam miał złożyć rezygnację. Jeśli decyzja zostanie zaakceptowana, jedna z najmocniejszych drużyn świata stanie przed kluczowym turniejem bez selekcjonera.
Architekt historycznego sukcesu chce odejść
Regragui objął reprezentację Maroka w sierpniu 2022 roku i bardzo szybko zapisał się w historii tamtejszego futbolu. Podczas mistrzostw świata doprowadził „Lwy Atlasu” aż do półfinału, co było najlepszym wynikiem afrykańskiej drużyny w dziejach mundiali. W meczu o trzecie miejsce Marokańczycy przegrali z Chorwacją, ale sam turniej uczynił z selekcjonera narodowego bohatera.
Po tym sukcesie wydawało się, że jego pozycja jest niepodważalna, a dalsza współpraca z federacją to tylko formalność.
Finał PNA i dramatyczne okoliczności porażki
Ostatnim dużym sprawdzianem dla drużyny był Puchar Narodów Afryki. Maroko uchodziło za jednego z głównych faworytów do końcowego triumfu i faktycznie dotarło do finału. Tam jednak przegrało z Senegalem w niezwykle kontrowersyjnych okolicznościach.
Spotkanie na długo zapadnie w pamięć kibiców z powodu zamieszania wokół rzutu karnego, po którym Senegalczycy zeszli na kilkanaście minut do szatni. Po wznowieniu gry Brahim Díaz zmarnował jedenastkę w doliczonym czasie, próbując strzału a’la Panenka. W dogrywce Senegal przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Mimo tej porażki nic nie wskazywało na to, by federacja chciała rozstać się z selekcjonerem.
Rezygnacja z inicjatywy trenera
Według informacji Footmercato to sam Regragui podjął decyzję o odejściu. Selekcjoner miał być zmęczony presją i uznać, że to odpowiedni moment na zakończenie pracy z kadrą. Marokańska federacja na razie nie zajęła oficjalnego stanowiska i nie wiadomo, czy przyjmie jego dymisję.
🚨EXCL: 🔴🟢🇲🇦 #EN |
❗️Walid Regragui a posé sa démission avec le Maroc
➡️ Reste à savoir si la fédération acceptera ou non
W @HanifBerkanehttps://t.co/o69tHMY1A3 pic.twitter.com/NBD9eogC9O
— Santi Aouna (@Santi_J_FM) February 6, 2026
Jak podkreślają dziennikarze, los trenera był silnie uzależniony od wyniku Pucharu Narodów Afryki, a Maroko było o jeden rzut karny od zdobycia trofeum i dalszego umocnienia jego legendy.
Mundial coraz bliżej
Cała sytuacja jest o tyle zaskakująca, że do mundialu 2026 pozostało mniej niż pół roku. Maroko rozpocznie turniej 14 czerwca meczem z Brazylią, a w fazie grupowej zmierzy się jeszcze ze Szkocją i Haiti.
Jeśli federacja zgodzi się na odejście Regraguiego, czwarta drużyna ostatniego mundialu będzie musiała w ekspresowym tempie znaleźć nowego selekcjonera. Czasu na budowanie drużyny praktycznie nie ma, a stawka zbliżającego się turnieju jest ogromna.
