Crystal Palace mimo przeciętnych wyników w Premier League świętowało w tym sezonie niemały sukces, jakim było zwycięstwo w Lidze Konferencji. Architekt tego zwycięstwa Oliver Glasner żegna się jednak z klubem, lecz "Orły", jak przekazuje Fabrizio Romano, już znalazły następcę.

Glasner zapisał się w historii

Kiedy na Selhurst Park pojawił się austriacki szkoleniowiec, raczej mało kto się spodziewał, że drużyna pod jego wodzą będzie zdobywała trofea. Na przestrzeni nieco ponad dwóch lat poprowadził on "Orły" w 121 spotkaniach, lecz dla kibiców najważniejsze są jego niesamowite osiągnięcia. Przede wszystkim w sezonie 2024/25 sięgnął z Palace po Puchar Anglii, a niedługo później dołożył do tego Tarczę Wspólnoty.

Dzięki temu w następnym sezonie Crystal Palace występowało w europejskich rozgrywkach, choć ostatecznie w Lidze Konferencji, nie Lidze Europy. Po zaciętych rozgrywkach drużyna prowadzona przez Olivera Glasnera wygrała, w finale pokonując Rayo Vallecano. Tym samym austriacki szkoleniowiec zapewnił drugi z rzędu sezon z możliwością gry na europejskich boiskach. Niemniej 51-latek na długo przed zakończeniem sezonu ogłosił, że odejdzie z Crystal Palace. Duży wpływ na to miały problemy ze współpracą na linii zarząd-trener. Mimo wszystko Glasner odchodzi z Palace jako niewątpliwy bohater ostatnich dwóch lat.

 Nowy trener wybrany?

Crystal Palace po ogłoszeniu decyzji Glasnera miało sporo czasu, aby zbadać rynek pod kątem nowego szkoleniowca. W ostatnim czasie sporo mówiło się o Andonim Iraoli, lecz ten powędrował do "The Reds". Początkiem miesiąca we francuskich mediach zaczęła się pojawiać informacja, że angielski klub ma na oku jednego kandydata, trenera roku ostatniego sezonu Ligue 1. Pierre Sage stał się celem numer jeden.

Ostatnie doniesienia Fabrizio Romano mówią jasno: między Crystal Palace a RC Lens trwają negocjacje, a sam Sage jest zainteresowany przejściem do Premier League. 47-letni francuski szkoleniowiec zanotował wraz z Lens kapitalny sezon, zwieńczony zdobyciem Pucharu Francji. W dodatku, patrząc na tabelę Ligue 1, jego drużyna ciągle była zagrożeniem dla PSG. Sage pracował wcześniej w Olympique Lyon, a teraz może całkowicie zmienić środowisko.