To miało być rutynowe pucharowe popołudnie dla Crystal Palace. Obrońcy tytułu mierzyli się bowiem na wyjeździe z Macclesfield Town, a więc drużyną z National League North. Po ostatnim gwizdku wszyscy byli dosłownie w szoku, ponieważ przedstawiciel Premier League przegrał 1:2 i odpadł z FA Cup.

Totalna sensacja w Pucharze Anglii

W ostatnim sezonie Crystal Palace niespodziewanie wygrało całe rozgrywki, dzięki czemu znalazło się w tym sezonie w europejskich pucharach. W ostatnim czasie ekipa Olivera Glansera zanotowała jednak spory regres, w dodatku jest bardzo mocno rozbita przez szereg nowych kontuzji. Mimo wszystko chyba nikt nie mógł się spodziewać tego, co miało miejsce na kameralnym obiekcie Leasing.com Stadium.

Miejscowe Macclesfield Town wiedziało, że w starciu z drużyną z Premier League będzie z góry na straconej pozycji. Jednak w tym meczu wszystko ułożyło się dla nich wręcz wyśmienicie. Pod koniec pierwszej połowy, dokładnie w 43. minucie Paul Dawson dał prowadzenie gospodarzom, a stadion popadł w euforię. W tle była świadomość, że przed nimi jeszcze sporo walki. W 61. minucie Isaac Buckley podwyższył prowadzenie ku niedowierzaniu wszystkich. Sen zaczął się zamieniać w rzeczywistość.

Crystal Palace próbowało jeszcze cokolwiek zrobić, ale dopiero w ostatniej minucie meczu gola kontaktowego strzelił Yeremi Pino. To jednak nie wystarczyło. Doszło więc do kolosalnej sensacji.

Fatalnej formy ciąg dalszy

Tak jak wspomniano, wyniki Crystal Palace są ostatnio fatalne. Drużyna Olivera Glasnera nie potrafi wygrać od połowy grudnia, a po drodze przegrywała z Leeds, czy remisowała w Lidze Konferencji z KuPS (gola strzelił Piotr Parzyszek!). Czarne chmury zebrały się nad ekipą z Selhurst Park, lecz mało kto mógł przewidzieć aż taką katastrofę. Odpadnięcie z Pucharu Anglii nie byłoby niczym niezwykłym, lecz nie na etapie 1/32 finału i przede wszystkim nie z taką drużyną.

Z drugiej strony kibice Macclesfield Town mają prawo do ogromnej euforii i radości. Teraz zagrają w 1/16 finału, co nie tylko wiąże się z prestiżem i możliwością przyjazdu znanej marki, ale także ze sporym zastrzykiem gotówki. Na ten moment Macclesfield Town zajmuje odległe 14. miejsce w National League, grupie północnej. Jest to szósty poziom rozgrywkowy w kraju.