Cristiano Ronaldo opuścił Arabię Saudyjską i udał się do Madrytu. Takie doniesienia mogą zaskakiwać, ale trener Al-Nassr, Jorge Jesus, zabrał już głos w tej sprawie. Wszystko jest związane z jego najnowszym urazem, który okazał się dość poważny.

Ronaldo kontuzjowany

Kilka dni temu w mediach pojawił się oficjalny komunikat Al-Nassr. Klub potwierdził w nim, że legendarny Portugalczyk jest kontuzjowany. Cristiano doznał urazu ścięgna udowego i wstępnie określano ten problem jako niezbyt groźny. Według wstępnych informacji pauza miała potrwać od dwóch do czterech tygodni. Podkreślano, że jego występ na nadchodzącym mundialu nie jest zagrożony, a jak wiemy, jest to cel numer jeden w tym sezonie.

Jeśli Cristiano pojedzie na mistrzostwa świata, będzie to dla niego już szósty taki turniej. Wspomnianej kontuzji miał doznać podczas ostatniego ligowego spotkania przeciwko Al-Fayha. We wcześniejszych dwóch meczach zanotował trzy gole oraz asystę. Portugalskie media dość szybko przekazały, że 41-latek opuścił Arabię Saudyjską. Wstępnie powodem miała być aktualna sytuacja na Bliskim Wschodzie. Pogłoski zdementowano, a powód wyjazdu piłkarza zdradził jego szkoleniowiec - Jorge Jesus.

Leczenie w Madrycie

Cały wyjazd i opuszczenie Arabii Saudyjskiej związane są bezpośrednio ze stanem zdrowia Ronaldo. Jorge Jesus przekazał, że kontuzja jest niestety poważniejsza, niż wcześniej zakładano. Z tego powodu Cristiano udał się do Hiszpanii, w celu dalszego leczenia.

Po badaniach wiemy, że kontuzja Cristiano Ronaldo jest poważniejsza, niż zakładano. Cristiano pojedzie teraz do Hiszpanii, podobnie jak inni piłkarze, którzy udali się na leczenie. Ta kontuzja wymaga leczenia w Madrycie, u osobistego fizjoterapeuty. Mamy nadzieję, że szybko wróci i będzie w stanie pomóc drużynie.

Aktualny sezon pokazuje, że Ronaldo nadal utrzymuje świetną dyspozycję. Rozegrał 26 spotkań i zanotował aż 22 gole, do tego dołożył cztery asysty. Całe Al-Nassr spisuje się znakomicie, dzięki czemu znajduje się na szczycie tabeli Saudi Pro League, wyprzedzając Al-Ahli oraz Al-Hilal. Pozostaje mieć nadzieję, że Ronaldo szybko wróci do pełni sił, a przede wszystkim, że pojawi się w formie na mundialu.