Cracovia w ostatnim czasie nie przeżywa zbyt dobrego okresu, szczególnie po informacji o zaskakującym odejściu Mikkela Maigaarda. Luka po nim ma być jednak szybko zapełniona, ponieważ według najnowszych informacji do Cracovii dołączy znany z występów w Polsce - Maxime Dominguez.
Cracovia z reakcją na transfer?
Ostatnie tygodnie to zdecydowanie nie jest dobry czas dla kibiców Cracovii. Zmiany w zarządzie, pojawiające się informacje o chęci odejścia kluczowego napastnika, czy rozważania trenera - Luki Elsnera. W dodatku, jak grom z jasnego nieba, spadła wieść, że za moment Mikkel Maigaard dopina swoje przejście do sąsiada - Wieczystej Kraków. Był on kluczowym zawodnikiem całej układanki, a ostatnio został nawet kapitanem zespołu.
Mimo tak poważnej straty według najnowszych doniesień Cracovia ma już zastępcę, który dobrze zna realia polskiej piłki. Maxime Dominguez ma zasilić szeregi krakowskiego zespołu i jak przekazuje "Goal.pl" nie jest to transfer przygotowany na kolanie. Zainteresowanie tym graczem pojawiło się już jakiś czas temu, a teraz dojdzie do zrealizowania transakcji. Wspomniany portal poinformował także, że jego aktualny klub - Vasco da Gama - puści zawodnika za darmo, ponieważ i tak nie wiążą z nim konkretnych planów na przyszłość.
O Vasco acertou a venda de Maxime Dominguez ao Cracóvia, da Polônia.
O time polônes pagará uma compensação financeira ao cruzmaltino pelo meia suiço.
📰 @guiabrahaoo
📷 Matheus Lima/Vasco pic.twitter.com/fCcqy0yru8— newscolina (@newscolina) January 19, 2026
Postać dobrze znana
Maxime ma podpisać kontrakt na 1,5 roku, z zawartą opcją przedłużenia o kolejny rok. Do zespołu dołączy już w Polsce, po powrocie z obozu w Turcji. Dominguez jest dobrze znany szczególnie w Legnicy, ponieważ razem z Miedzią wywalczył awans do PKO BP Ekstraklasy, a później dobrze wyglądał na najwyższym poziomie. Teraz dołączy do ekipy, która zajmuje szóste miejsce w tabeli po rundzie jesiennej, w dodatku z bardzo niewielką, trzypunktową stratą do lidera.
29-letni Szwajcar znalazł się na moment w Rakowie Częstochowa, ale bardzo szybko został sprzedany do Portugalii. Po bardzo udanym sezonie w Gil Vicente za 2 miliony euro pozyskało go brazylijskie Vasco da Gama. Tam jednak już takiej furory nie zrobił, ale teraz może jak najbardziej stanowić o sile środka pola w krakowskim zespole.
