Niedawno pisaliśmy, posiłkując się sprawdzonymi brazylijskimi źródłami, że Neymar nie zagra do końca tego roku. Oznaczałoby to spory kłopot dla Santosu. Tymczasem w tej historii zanosi się na plot twist! Wszystko przez to, że piłkarz... nie chce posłuchać lekarza.

Kontuzja Neymara w meczu ligowym

Spotkanie ligi brazylijskiej Santosu z Mirassolem zakończyło się remisem 1:1, ale też pogłębieniem urazu łąkotki Neymara. Największa gwiazda Santosu to w ostatnich latach również jeden z największych „pacjentów” w światowej piłce. Kontuzja goni kontuzję.

Wstępne diagnozy ostatniego urazu kolana mówiły o przerwie minimum do końca roku kalendarzowego, co oznaczałoby koniec sezonu (w Brazylii gra się system wiosna-jesień) dla byłego snajpera Barcelony. Miałby iść pod nóż i poddać się operacji. Przynajmniej takie są zalecenia.

Nagły zwrot akcji

Tymczasem okazuje się, że Neymar trenuje z zespołem i zamierza grać w ostatnich ligowych meczach tego sezonu. Ta informacja wygląda jak fake news, mając na uwadze poprzednie doniesienia cenionego „Globo”. To jednak prawda. Potwierdził to już prezes Santosu.

Prawdopodobnie chodzi o to, że Santos, którego Neymar jest wychowankiem, jest poważnie zagrożony spadkiem z ligi. Byłaby to katastrofa dla tak zasłużonej firmy, jednak na dziś to bardzo realny scenariusz. Santos już spadł z ligi dwa lata temu, ale potem błyskawicznie do niej wrócił. Neymar ryzykuje. Chce się poświęcić i zagrać w ostatnich meczach, nie zważając na ból.

Santos w strefie spadkowej

Żeby lepiej zobrazować sytuację w lidze brazylijskiej, należy zerknąć do ligowej tabeli. Na trzy kolejki przed końcem sezonu Santos znajduje się w strefie spadkowej, konkretnie na 17. miejscu. Ma punkt mniej niż znajdująca się pozycję wyżej Vitoria – to o tyle ważne, że drużyna z 16. pozycji pozostanie w lidze.

Santos rozegra jeszcze trzy mecze – jutro w nocy (czasu polskiego) z Sport Recife, 3 grudnia z Juventude i wreszcie 7 grudnia z Cruzeiro. Dwie pierwsze z tych ekip znajdują się pod Santosem i są pewne (Sport Recife) lub prawie pewne (Juventude) spadku. Czy Neymar walczący z urazem uratuje swój klub przed degradacją i kompromitacją?