W pierwszych dwóch starciach Polska Siła pokazała pełną dominację. Trzeci pojedynek mógł zapewnić Polakom zwycięstwo w całym pojedynku. Ponownie ogromnym faworytem był reprezentant naszego kraju, lecz to, co wydarzyło się w ringu jest niewytłumaczalne.

Co to było?

W trzecim starciu mierzyli się ze sobą Marcin Wasilewski oraz Josue Ekedi. Na samym początku doszło do absurdalnej sytuacji, ponieważ African Kratos odmawiał rozpoczęcia walki ze strachu. Po chwili został jednak namówiony i rozpoczął się cyrk.

Reprezentant Black Power nie chciał walczyć i ciągle kładł się niemalże na ziemi. Po dwóch liczeniach narożnik African Kratosa zdecydował się rzucić ręcznik i poddać walkę. Wasyl wygrywa w pierwszej rundzie przez poddanie się rywala.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez GROMDA (@gromda.tv)