Chelsea zdecydowała się zabezpieczyć przyszłość jednego z najważniejszych zawodników zespołu. Klub z Londynu podpisał z reprezentantem Anglii nową, wieloletnią umowę, która wprowadza także zmodyfikowaną strukturę wynagrodzenia opartą na bonusach i premiach.

Chelsea podpisała

Chelsea podjęła decyzję o przedłużeniu współpracy z jednym z kluczowych piłkarzy drużyny. Jak poinformował dziennikarz David Ornstein z „The Athletic”, Reece James zdecydował się przedłużyć kontrakt z klubem aż do 30 czerwca 2032 roku.

Według przekazanych informacji w umowie znalazła się zmodyfikowana struktura wynagrodzenia. Oprócz podstawowej pensji zawodnik będzie mógł liczyć na liczne premie i bonusy uzależnione od wyników sportowych oraz indywidualnych osiągnięć. Różne źródła podawały, że już na mocy poprzedniej umowy był najlepiej zarabiającym piłkarzem Chelsea.

Ważny, choć często kontuzjowany piłkarz

Angielski defensor jest wychowankiem Chelsea. Do akademii londyńskiego klubu trafił już jako sześciolatek i stopniowo przechodził przez kolejne szczeble szkolenia. W pierwszym zespole „The Blues” rozegrał dotychczas 225 spotkań, w których zdobył 16 bramek i zanotował 31 asyst.

Przez wiele lat ma on ogromy wpływ na wyniki Chelsea i atmosferę w szatni. Sięgnął z tym klubemm po istotne trofea. Na swoim koncie ma między innymi triumf w Lidze Mistrzów w sezonie 2020/21, zwycięstwo w Superpucharze UEFA rok później oraz wygraną w Lidze Konferencji w poprzednim sezonie. Latem ubiegłego roku wraz z drużyną zdobył również Klubowe Mistrzostwo Świata po finałowym zwycięstwie nad Paris Saint-Germain.

Prawy obrońca od lat uznawany jest za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników na swojej pozycji. Jego karierę w ostatnich sezonach spowalniały jednak liczne kontuzje. W obecnych rozgrywkach sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej – zawodnik wrócił do wysokiej formy i znów jest ważnym elementem zespołu z Londynu.

W trwającym sezonie spędził na boisku już ponad 2400 minut, czyli już o 600 więcej niż w poprzednim, w którym stracił dwa miesiące przez kontuzje i nie był w stanie na dobre wrócić do formy, dlatego Enzo Maresca często po prostu sadzał go na ławce rezerwowych. James wchodził z ławki w hitach z Arsenalem czy Liverpoolem na tylko kilka minut. W rozgrywkach 2023/24 było jeszcze gorzej, bo stracił praktycznie cały sezon.

Te czasy jednak (przynajmniej na razie) za nim. W 35 występach zdobył dwie bramki i dołożył siedem asyst, co potwierdza jego znaczący wpływ, choć sama Chelsea w tym sezonie prezentuje się przeciętnie. Na ten moment podopieczni Liama Roseniora zajmują dopiero 5. pozycję w tabeli Premier League. Niedawno "The Blues" przegrali też z PSG 2:5 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Te wyniki nie mogą zadowalać kibiców.