Żeljko Sopić w sierpniu pożegnał się z Widzewem Łódź, jednak na bezrobociu nie spędził wiele czasu. Chorwat wrócił niedawno do ojczyzny i – razem z Patrykiem Czubakiem – przejął NK Osijek. Początek jego pracy także tam okazał się jednak wyjątkowo trudny.
Były trener Widzewa Łódź
51-latek trafił do Widzewa w marcu, ale jego przygoda z łódzkim klubem zakończyła się po niespełna pół roku. Decyzję o zwolnieniu podjęto po domowej porażce z Pogonią Szczecin, która przelała czarę goryczy. Widzew tam mocno atakował w pierwszej połowie, tworzył okazje, a Portowcy nie prezentowali najwyższej formy. Z czerwoną kartką wyleciał Sebastian Bergier i to ułatwiło zadanie gościom.
W tym sezonie Sopić miał zbudować z Widzewa jedną z czołowych sił Ekstraklasy. Klub zapewnił mu solidne wzmocnienia, jak choćby transfer Mariusza Fornalczyka z Korony Kielce za 1,5 mln euro, a ogólnie wydał aż 7 milionów! Mimo tego zespół od początku prezentował się słabo, a Chorwat część problemów próbował zrzucać na sędziów – zupełnie niesłusznie. Łącznie poprowadził Widzew w 15 spotkaniach, z których wygrał pięć, osiem przegrał i dwa zremisował.
Właściciel Widzewa Łódź krytycznie o Zeljko Sopiciu 😤🤷♂️ pic.twitter.com/0c8zeRuyr1
— Goal.pl (@goalpl) November 24, 2025
Trudny powrót do Chorwacji
Po rozstaniu z łódzkim klubem Sopić szybko znalazł nową pracę i w październiku objął NK Osijek. Ten etap również nie przebiega po jego myśli. Chorwat ma za sobą cztery mecze w roli trenera Osijeku, ale nadal czeka na pierwsze zwycięstwo. W ostatni weekend jego drużyna tylko zremisowała 2:2 z ostatnim w tabeli Vukovarem, co jeszcze mocniej podkręciło falę krytyki – już wcześniej całkiem intensywną.
Sopić od początku nie szczędził gorzkich słów pod adresem klubowych działaczy, zarzucając im fatalne zbudowanie kadry na sezon. Zapowiedział też, że zimą konieczne będą wzmocnienia. Jednocześnie uderzył w lokalne media, twierdząc, że nadinterpretują jego wypowiedzi: - Jestem jednym z nielicznych trenerów w Chorwacji, który mówi po chorwacku i nie trzeba tłumaczyć moich słów – stwierdził.
- Sprawdź tabelę ligi chorwackiej
Po 15 kolejkach NK Osijek ma na koncie zaledwie 12 punktów i zajmuje dziewiątą pozycję w lidze liczącej dziesięć drużyn. Taki sam dorobek ma zamykający tabelę NK Vukovar.
