Paweł Dawidowicz najprawdopodobniej nie zostanie w Rakowie Częstochowa na kolejny sezon. Według medialnych doniesień klub podjął już decyzję dotyczącą przyszłości byłego reprezentanta Polski, który trafił pod Jasną Górę zaledwie kilka miesięcy temu.
Raków nie przedłuży umowy z Dawidowiczem
Paweł Dawidowicz zimą wrócił do Polski po wielu latach spędzonych we Włoszech. 17-krotny reprezentant Polski podpisał z Rakowem Częstochowa krótkoterminowy kontrakt obowiązujący do końca sezonu z opcją przedłużenia współpracy. Wszystko wskazuje jednak na to, że klub nie zdecyduje się aktywować zapisanej w umowie klauzuli.
Według informacji Weszło decyzja w tej sprawie jest już praktycznie przesądzona. Dawidowicz nie spełnił oczekiwań sztabu szkoleniowego, a duży wpływ na jego sytuację miały problemy zdrowotne. Środkowy obrońca po transferze do Rakowa zmagał się z urazami, przez co nie zdołał wywalczyć sobie stabilnego miejsca w składzie.
Wygląda na to, że Paweł Dawidowicz wkrótce rozstanie się z Rakowem Częstochowa. Jak ustaliliśmy, klub nie skorzysta z opcji przedłużenia kontraktu z 30-letnim obrońcą.
▶️ https://t.co/fGdbRIoY4D pic.twitter.com/lmAAVouDd1
— Weszło! (@WeszloCom) May 13, 2026
Bilans 30-latka w barwach Rakowa nie wygląda imponująco. Rozegrał zaledwie dziesięć spotkań i spędził na boisku tylko 453 minuty. Dodatkowo nie został zgłoszony do rozgrywek europejskich, co mocno ograniczyło jego rolę w drużynie prowadzonej przez wówczas jeszcze Marka Papszuna, a potem przez Łukasza Tomczyka.
Wyniki Rakowa były już i tak słabe, nawet bez większego udziału Dawidowicza. "Medaliki" mają co prawda jeszcze szansę zakończyć sezon na podium tabeli Ekstraklasy, ale to za mało. Szansa na uratowanie tej kampanii była jeszcze na początku maja, gdy wówczas jeszcze podopieczni Łukasza Tomczyka przegrali finał Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze 0:2. Krótko po tym meczu Tomczyk został zwolniony z posady.
Powrót do Włoch nadal możliwy
Sam zawodnik miał liczyć, że odbuduje formę w Ekstraklasie i ponownie zwróci na siebie uwagę klubów z Serie A. Dawidowicz przez lata występował we Włoszech i właśnie tam czuł się najlepiej. W przeszłości reprezentował między innymi Hellas Verona, Palermo czy Salernitanę.
- Sprawdź wyniki na żywo
Na razie nie wiadomo jeszcze, gdzie 30-latek zagra w kolejnym sezonie. Niewykluczone jednak, że ponownie spróbuje swoich sił za granicą. Raków tymczasem przygotowuje się do większych zmian kadrowych przed nowymi rozgrywkami i wiele wskazuje na to, że Dawidowicz będzie jednym z zawodników, którzy opuszczą klub latem.
