Polska obsada sędziowska znów pojawi się na największej piłkarskiej scenie. Na mistrzostwa świata 2026 powołano czterech arbitrów z naszego kraju, na czele z Szymonem Marciniakiem. Decyzja FIFA nie budzi większej niespodzianki, ze względu na wysoką pozycję Marciniaka w światku sędziowskim.

Sprawdzony zespół znów razem

Jak poinformował Rafał Rostkowski, FIFA zdecydowała się wysłać do Ameryki Północnej dobrze znany skład. Marciniak będzie sędzią głównym, a na liniach pomagać mu będą Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik. Za system VAR odpowiadać będzie Tomasz Kwiatkowski.

Dla Marciniaka będzie to już trzeci mundial w karierze. W 2022 roku przeszedł do historii, prowadząc finał turnieju, co tylko umocniło jego pozycję w światowej czołówce.

Jedynym debiutantem w tym gronie jest Kupsik, który jednak ma już doświadczenie z wielkich imprez – pracował z Marciniakiem podczas EURO 2024. Pozostali arbitrzy to uznane nazwiska na arenie międzynarodowej. Listkiewicz i Kwiatkowski pracowali z Marciniakiem podczas finału w 2022 roku. Skład czwórki uzupełnił wówczas Paweł Sokolnicki. To właśnie jego miejsce w „teamie” Marciniaka zajął Kupsik.

Problemy zdrowotne Marciniaka

W ostatnich miesiącach Marciniak zmagał się z problemami zdrowotnymi. Najpierw pauzował z powodu urazu ścięgna Achillesa, a następnie narzekał na problemy z plecami. W 2026 roku poprowadził jak dotąd tylko dwa spotkania. Był m.in. arbitrem interesującego meczu Ligi Europy pomiędzy Panathinaikosem Ateny a Betisem. W tym meczu podyktował rzut karny za faul na Karolu Świderskim. Wcześniej wyrzucił gracza gospodarzy za dwie żółte kartki.

Z kolei przed meczem Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem a Galatasaray Marciniak zgłosił kontuzję, przez co mecz poprowadził Paweł Raczkowski, wyznaczony jako arbiter techniczny. Panowie zamienili się rolami, a wokół pracy Raczkowskiego nie obyło się bez kontrowersji.

Mundial w Ameryce Północnej

Mistrzostwa świata 2026 rozpoczną się 11 czerwca meczem otwarcia Meksyku z RPA, a finał zaplanowano na 19 lipca. Obecność Polaków w gronie sędziów to potwierdzenie ich wysokiej pozycji w międzynarodowym futbolu. Dla Marciniaka to prawdopodobnie również ostatni mundial w tej roli.